Bogdan Wróblewski: - Ciało z grobu Krzysztofa Olewnika - jeśli założymy, że to on - ekshumowano po blisko sześć i pół roku od śmierci. Z trumny wyjęte prawdopodobnie zostały same kości. Czy można z nich wyodrębnić DNA do badań, które odpowiedzą na pytanie, czy to Krzysztof?
Halina Dąbrowska, dyrektorka Biura Ekspertyz Instytutu Badań DNA w Warszawie, do 2003 r. kierowała Wydziałem Biologii w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Głównej Policji, biegły genetyk: Jest to możliwe, choć trochę zależy od tego, w jakich warunkach zwłoki tego mężczyzny przebywały.
Najpierw w lesie - w piasku, na cmentarzu - w trumnie.
- A więc mogły się dobrze zachować. Gdzieś tam w środku w kościach na pewno się jeszcze zachowały komórki jądrzaste, które są nośnikiem DNA. Może być tylko problem z dotarciem do nich.
Szuka się tych komórek w kościach?
- W przypadku kilkuletnich zwłok zwykle tak: w kości ramieniowej, udowej, czyli w tzw. kościach długich, bo w nich te komórki są lepiej chronione.
Szukamy ich w szpiku?
- Nie. Wszystkie komórki człowieka, oprócz czerwonych ciałek krwi, które - jak mówimy - są nieme genetycznie, zawierają DNA. To nie musi być miękka tkanka, w każdej komórce - także kości - jest jądro. A w nim taki sam zapis genetyczny, takie samo DNA.
Dobrym miejscem do poszukiwania DNA są podobno zęby trzonowe.
- Też. Materiał do badań,w takich sprawach jak ta pobiera się z okolic, gdzie najmniej posunięty jest proces gnilny. Na pewno z kilku miejsc zwłok.
I co dalej?
- Trzeba te kości najpierw dobrze wyczyścić.
Po prostu się je myje?
- Myje, oczyszcza, czasami też szlifuje i powstały z tego proszek kostny, czasem dodatkowo zmielony, poddaje badaniom, czyli szuka się jąder komórkowych z zapisem DNA.
Po jak długim czasie od śmierci da się zbadać DNA?
- Nikt nie odpowie. W Polsce wyodrębniano DNA z kości kilkudziesięcioletnich. Z literatury wiemy, że próbowano zidentyfikować genetycznie nawet faraonów. DNA to jest związek chemiczny. Ktoś powiedział, że DNA jest niezniszczalne, trzeba je tylko umieć znaleźć.
Czy na podstawie badań DNA określić można datę zgonu?
- Nie, to zadanie dla medyka sądowego.
Kiedy dowiemy się, czy ekshumowano Krzysztofa, czy kogoś innego?
- Sądzę, że nie wcześniej niż za miesiąc, dwa.
Źródło: Gazeta Wyborcza