http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rosja sprzeda broń Libii. Za 1,3 mld euro!

dejot, PAP
2010-01-30, ostatnia aktualizacja 2010-01-30 18:19

Rosja i Libia podpisały w piątek kontrakt na dostawy rosyjskiej broni na sumę 1,3 mld euro - poinformował w sobotę premier Rosji Władimir Putin

su-27
fot. AG
su-27
SERWISY
Putin mówił o tym podejmując w swojej rezydencji dyrektora fabryki broni IżMasz z Iżewska Władimira Grodeckiego.

Szef rządu nie ujawnił szczegółów. Podał tylko, że kontrakt dotyczy nie tylko broni strzeleckiej, w produkcji której specjalizuje się iżewskie zakłady. Wcześniej informowano, że Libia jest zainteresowana zakupieniem w Rosji samolotów Su-27, Su-30MK2, Su-35 i Ił-76, a także systemów obrony przeciwlotniczej S-300 PMU-2 Faworit.

W drugiej połowie XX wieku Libia była jednym z największych odbiorców radzieckiej broni. Wartość uzbrojenia zakupionego przez Trypolis w ZSRR eksperci szacują na 20 mld dolarów. Moskwa dostarczyła stronie libijskiej m.in. 300 samolotów, 4 tys. czołgów, kilkadziesiąt systemów rakietowych i broń strzelecką.

Po rozpadzie ZSRR i wprowadzeniu - w 1992 roku - międzynarodowych sankcji przeciwko Libii współpraca Moskwy z tym krajem ustała. Dwustronne relacje ożywiły się dopiero w kwietniu 2008 roku, po wizycie Putina - wówczas jeszcze prezydenta Rosji - w Trypolisie. Wcześniej - w 2004 roku - wspólnota międzynarodowa uchyliła sankcje.

Podczas wizyty Putina strony podpisały porozumienie o umorzeniu libijskiego długu wobec Moskwy z czasów ZSRR, który wynosił 4,5 mld USD. Trypolis zobowiązał się, że na tę kwotę podpisze nowe kontrakty z koncernami z Rosji, w tym także na dostawy broni.

Libia jest zainteresowana zarówno modernizacją broni zakupionej w ZSRR, jak i nabyciem nowej. Na zakupy - według rosyjskich mediów - zamierza przeznaczyć ponad 2 mld dolarów.

W tym tygodniu w Moskwie gościł sekretarz komitetu obrony Libii Abu Junis Dżaber. W piątek został przyjęty przez Putina. Dzień wcześniej konferował z rosyjskim ministrem obrony Anatolijem Sierdiukowem.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':