Chodzi o wyrok WSA z listopada 2009 r. Sąd uznał, że urząd kontroli skarbowej, a następnie dyrektor Izby niesłusznie na niekorzyść Piskorskiego rozstrzygnęli wątpliwości wokół umowy polityka z 1997 r. z antykwariuszem. Piskorski miał wówczas sprzedać obrazy i inne
antyki za 986 tys. zł. Według skarbówka takiej transakcji nie było. Według prokuratury - w ostatni poniedziałek postawiła Piskorskiemu zarzut w tej sprawie - umowa z antykwariuszem została sfałszowana.
Rzecznik Izby Skarbowej Wiesława Dróżdż poinformowała "Gazetę", że kasacja zarzuca WSA błąd proceduralny polegający na uznaniu, że to skarbówka naruszyła przepisy ordynacji podatkowej w sprawie Piskorskiego dotyczące zasady swobodnej oceny dowodów.