http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jeśli nie Tusk, to kto?

emgie,mc,kid
2010-01-28, ostatnia aktualizacja 2010-01-28 19:22

Rząd musi być jak skała, jak trwały fundament - mówił premier
Rząd musi być jak skała, jak trwały fundament - mówił premier
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Tusk rezygnuje z prezydentury, rozpoczynając spekulacje na temat kandydata PO. Szef klubu parlamentarnego Platformy, Grzegorz Schetyna: Największe szanse mają Komorowski i Sikorski, ale żaden z nich nie może marzyć o takim poparciu jakim cieszył się premier

SONDAŻ
Skoro Tusk nie kandyduje, chcę głosować na...

Jerzego Szmajdzińskiego
Andrzeja Olechowskiego
Tomasza Nałęcza
Bronisława Komorowskiego
Radosława Sikorskiego
Jana Krzysztofa Bieleckiego
Jerzego Buzka
Lecha Kaczyńskiego
Nie zagłosuję na żadnego z tych kandydatów

Decyzja Donalda Tuska, że nie będzie kandydował na prezydenta choć była niespodziewana, wprowadziła polityków w zaskoczenie tylko na krótką chwilę.

Niecałą godzinę po zakończeniu konferencji prasowej premiera szef klubu PO Grzegorz Schetyna zapowiedział już, że Platforma w kilka tygodni przedstawi kandydatów bądź kandydata na prezydenta, a ostateczna decyzja w zapadnie 16 maja na konwencji krajowej PO. Zdaniem Schetyny najbardziej prawdopodobni kandydaci to marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i szef MSZ Radosław Sikorski.



Czy to słuszna decyzja? Opozycja się cieszy

Prezydencki minister Paweł Wypych mówił, że premier usiłuje odwrócić uwagę Polaków od realnych problemów. A na Twitterze rzecznik PiS Adam Bielan napisał: - Yes yes yes! Najbardziej wpływowi politycy PO nie wiedza kto będzie kandydatem PO. I to jest duży problem na 9 miesięcy przed wyborami.



Radość, wyrażana przez polityków opozycji może się jednak okazać przedwczesna:

Tusk doskonale wie, że prezydent ma władzę negatywną, czyli blokującą, ale ośrodek pozytywnych pomysłów jest w rządzie. Rezygnując z niemal pewnej wygranej w wyborach prezydenckich pokazał, że gra o wyższą stawkę - komentuje Witold Gadomski czytaj więcej



Decyzja Tuska może być zła dla opozycji także dlatego, że skoro Donald Tusk chce wciąż być premierem to Platformie mniej grożą tendencje odśrodkowe, naturalna konkurencja liderów o schedę po Tusku.

Ponadto, z przeprowadzonego na początku stycznia sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej" wynika, że prezydent Lech Kaczyński w II turze wyborów prezydenckich przegrałby z każdym czołowym politykiem PO - choć z Tuskiem przegrałby oczywiście najdotkliwiej. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski mógłby w pojedynku z obecnym prezydentem liczyć na 46 proc. poparcia, Lech Kaczyński na 28 proc. Lepiej radzą sobie szef MSZ Radosław Sikorski i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Obaj w starciu z obecnym prezydentem cieszą się poparciem 47 proc. badanych, Lech Kaczyński 27 proc.

Ewentualna przegrana Lecha Kaczyńskiego z Tuskiem w wyborach prezydenckich była wkalkulowanym ryzykiem PiS. Przegrana z zastępcą Tuska będzie katastrofą rzutującą na przyszłość szans partii. Tusk wycofując się z wyścigu obniża rangę tego starcia, z mistrzostw świata robi zawody drugoligowe zauważa Paweł Wroński



Z decyzją premiera zgadza się Jarosław Kurski. Zwraca przy tym uwagę na dalekowzroczność Tuska, pierwszego polityka od czasów Tadeusza Mazowieckiego, który nie myśli tylko o najbliższych wyborach.



Waszym zdaniem

"Z Kaczyńskim każdy wygra, nawet Palikot. Ale ja stawiam w takim razie na Sikorskiego." - skomentował na forum pod artykułem z informacją o niekandydowaniu Tuska użytkownik thobold. [Masz inne zdanie? Odpowiedz mu].

Inne zdanie wyraziła na naszym facebook`owym profilu Aleksandra Stankiewicz: - Ja się cieszę z jego decyzji z jeszcze innego powodu - liczę na to, że kandydat PO nie będzie miał takiego poparcia jak premier, w związku z czym część głosów przejdzie na mojego faworyta, Andrzeja Olechowskiego.

Komentarze o niespodziewanej decyzji premiera obiegły także świat, znajdując swoje odbicie w serwisie Twitter:





Źródło: Gazeta Wyborcza
Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':