http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tusk: nie wystartuję w wyborach prezydenckich

red
2010-01-28, ostatnia aktualizacja 2010-01-30 18:51

W czwartek po 11:00 Donald Tusk ogłosił oficjalnie, że nie będzie kandydował w zbliżających się wyborach prezydenckich

Donald Tusk
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Donald Tusk
SERWISY
SONDAŻ
Czy Tusk podjął dobrą decyzję nie kandydując na prezydenta?

Tak, jest potrzebny jako premier
Nie, pogrzebał szanse PO na zwycięstwo
To zależy od tego kto będzie nowym kandydatem PO

Rząd musi być jak skała

- Rząd musi być jak skała, stabilny jak fundament - mówił na konferencji prasowej premier Tusk. Dlatego nie chce być prezydentem. Szef rządu decyzję ogłosił w budynku Giełdy Papierów Wartościowych na tle mapy Europy z zaznaczoną na zielono Polską, symbolem wzrostu gospodarczego.



Decyzję uzasadniał odpowiedzialnością za kraj i jego sytuację gospodarczą: - Żeby przeprowadzić ważny dla Polski plan potrzebne są siła, skuteczność i instrumentu. A te są w rządzie - tłumaczył. Dodał, że chce, żeby rząd i Platforma pod jego kierownictwem pracowały w czasie tegorocznych kampanii - prezydenckiej i samorządowej. Tusk podkreślał, że wybory prezydenckie są ważne, ale ich stawką jest tylko "prestiż i zaszczyt" a nie realna władza. - Nie chcę uczestniczyć w wyścigu, którego celem jest pałac i zaszczyt, ja chcę uczestniczyć w batalii, której celem jest cywilizacyjny postęp - oświadczył. Zażartował z braci Lecha i Jarosława Kaczyńskich: - Mówię też bardzo otwarcie o tym, co jest bardzo poważnym dylematem politycznym: Proszę Państwa, ich jest dwóch, ja jestem jeden.

Przeczytaj pełen tekst wystąpienia Tuska



Pod koniec grudnia Tusk mówił, że sprawa jego udziału w wyborach prezydenckich jest kwestią bardzo odpowiedzialnej decyzji nie jego, jako "Donalda Tuska z jakimiś politycznymi marzeniami, tylko premiera polskiego rządu, który ma naprawdę jeszcze kawał roboty do wykonania".

Kto jeśli nie Tusk?

Radosław Sikorski, Bronisław Komorowski, Hanna Gronkiewicz-Waltz - to najmocniejsi kandydaci PO wobec rezygnacji Donalda Tuska. Sikorski mógłby dostać tyle głosów co Tusk, z niewielką przewagą wygrają też Komorowski i Gronkiewicz- Waltz - to wynik sondażu prezydenckiego zleconego przez Platformę.

Kto, jeśli nie Tusk? Przeczytaj analizę Renaty Grochal



PO szykuje kandydata, a opozycja się cieszy

Są już pierwsze reakcje polityków opozycji: - Premier skończył dwuletnią kampanie prezydencką i zabierze się do rządzenia - mówił w TVN24.pl kandydat SLD Jerzy Szmajdziński. Prezydencki minister Paweł Wypych mówił, że to próba odwrócenia uwagi Polaków od realnych problemów. A na Twitterze rzecznik PiS Adam Bielan napisał: - Yes yes yes! Najbardziej wpływowi politycy PO nie wiedza kto będzie kandydatem PO. I to jest duży problem na 9 miesięcy przed wyborami. Sam prezydent Kaczyński nie chciał komentować decyzji premiera: - To jego decyzja, szanuję ją. Nic więcej w tej sprawie nie mam do dodania - powiedział na konferencji prasowej w Davos. - Powstrzymam się od komentarza, cały dzień jestem w podróży - dodał.

Komentarze dziennikarzy Wyborczej: Kurski | Gadomski | Wroński | Milewicz | Kalukin



Chwilę później szef klubu PO Grzegorz Schetyna zapowiedział, że PO w kilka tygodni przedstawi kandydatów bądź kandydata na prezydenta, a ostateczna decyzja w zapadnie 16 maja na konwencji krajowej PO. Jego zdaniem najbardziej prawdopodobni kandydaci to marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i szef MSZ Radosław Sikorski.



Zdaniem internautów

"Z Kaczyńskim każdy wygra, nawet Palikot. Ale ja stawiam w takim razie naSikorskiego." - skomentował na forum pod tym artykułem thobold.[Masz inne zdanie? Skomentuj].

Ja się cieszę z jego decyzji z jeszcze innego powodu - liczę na to, że kandydat PO nie będzie miał takiego poparcia jak premier, w związku z czym część głosów przejdzie na mojego faworyta, Andrzeja Olechowskiego - taką opinią podzieliła się na naszym facebook`owym profilu Aleksandra Stankiewicz.

Komentarze z Polski i świata na Twitterze:



Sondaż "Gazety" - Tusk wygrałby z każdym

W ostatnim sondażu przedwyborczym premier Tusk wygrywał ze wszystkimi znanymi dotąd kontrkandydatami. Prezydent Kaczyński - przegrywa z każdym.



Z przeprowadzonego na początku stycznia sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej" wynika, że prezydent Lech Kaczyński w II turze wyborów prezydenckich przegrałby z każdym czołowym politykiem PO - choć z Tuskiem przegrałby oczywiście najdotkliwiej. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski mógłby w pojedynku z obecnym prezydentem liczyć na 46 proc. poparcia, Lech Kaczyński na 28 proc. Lepiej radzą sobie szef MSZ Radosław Sikorski i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Obaj w starciu z obecnym prezydentem cieszą się poparciem 47 proc. badanych, Lech Kaczyński 27 proc.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 48 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    34 głosy