http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

WHO broni się: nie podkręcaliśmy paniki wokół grypy

tobi
2010-01-26, ostatnia aktualizacja 2010-01-26 20:03

- Kierowaliśmy się najlepszą wiedzą światowych ekspertów. A stosunkowo niska śmiertelność nie przeczy, że mamy do czynienia z pandemią - mówił we wtorek w Strasburgu przedstawiciel WHO Keji Fukuda podczas debaty publicznej zorganizowanej w Strasburgu przez komisję zdrowia Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

Tkanka zaatakowana wirusem grypy A/H1N1
Fot. Elaine Thompson AP
Tkanka zaatakowana wirusem grypy A/H1N1
SERWISY
Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy (ZPRE) stanowią delegacje parlamentów 47 krajów należących do Rady Europy (nie mylić z Unia Europejską).

Przesłuchanie przedstawicieli WHO skupiło się na dwóch pytaniach. Po pierwsze, czy WHO nie ogłosiła przedwcześnie pandemii grypy, niepotrzebnie siejąc strach i nakłaniając do powszechnych szczepień. I po drugie, czy ta decyzja nie była skutkiem lobbowania firm farmaceutycznych, które liczyły na ogromne zyski ze sprzedaży swych szczepionek.

- Kierowaliśmy się jednak najlepszą wiedzą światowych ekspertów. A stosunkowo niska śmiertelność nie przeczy, że mamy do czynienia z pandemią - mówił przedstawiciel WHO Keji Fukuda. Odrzucał też zarzuty lekarza Wolfganga Wodarga (byłego niemieckiego deputowanego oraz inicjatora przesłuchania) o groźbie wysokiej szkodliwości pospiesznie produkowanych szczepionek przeciw świńskiej grypie.

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy nie zgodziło się z apelem Wodarga, aby sprawa "sztucznej pandemii" stała się tematem czwartkowej debaty plenarnej w Strasburgu. To jednak nie koniec sprawy, bo brytyjski deputowany socjalistyczny Paul Flynn z komisji zdrowia ZPRE jest dopiero w trakcie opracowywania raportu o reakcji WHO i krajów RE na świńską grypę.

Pytania o bezpieczeństwo szczepionek przeciw świńskiej grypie pojawiły się też wczoraj w Parlamencie Europejskim. - Polska nie uległa masowej histerii i trzeźwo podeszła do kwestii zakupu szczepionek. Chcemy jednak zapytać Komisję, czy jej zdaniem szczepionki, które dostały od KE zielone światło, są bezpieczne w użyciu - mówiła wczoraj Jolanta Hibner (PO) podczas obrad komisji ds. środowiska w PE.

Komisja Europejska opiera swoją ocenę szczepionek na ekspertyzach WHO.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':