http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Koniec wielkich wyprzedaży?

Piotr Miączyński
2010-01-18, ostatnia aktualizacja 2010-01-18 18:19

Czasy wielkich obniżek cen chyba się skończyły. Dlaczego zniżki na wyprzedażach będą wyjątkowo nieatrakcyjne w tym roku?

Wyprzedaże
fot. AG
Wyprzedaże
Zeszły rok nas zwyczajnie nas rozpuścił. Sklepy z odzieżą w centrach handlowych potrzebowały gotówki. Złotówka poleciała w dół. A sieci czynsz płacą w euro. Zamówienia robią w Chinach - rozliczane w dolarze. Na dodatek ludzie wstrzymali się z zakupami.

Ponieważ sklepy potrzebowały pieniędzy wypychały ubrania ze sklepów i magazynów za wszelką cenę. Stąd zniżki w sklepach na wszystko po 70 proc.

Te czasy się skończyły. Po pierwsze sklepy na ten rok zamówiły o wiele mniej towaru. Czyli ubrań do przeceny jest o wiele mniej niż do tej pory.

Po drugie - nie potrzebują już tak bardzo gotówki. Teraz chcą odbudować rentowność. Afisze o przecenach w sklepach są owszem wielkie. Ale w sklepach nędza. Przeceny obejmują nieliczne sztuki. I raczej to co bez obniżki zwyczajnie się nie sprzeda.

Ale ciągle kłopoty mają sprzedawcy elektroniki. Tam przeceny nadal są atrakcyjne.

Więcej na supermarket.blox.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':