http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

- To apokalipsa - mówią polscy ratownicy, przeszukujący przedmieścia stolicy Haiti

kid, IAR, PAP
2010-01-18, ostatnia aktualizacja 2010-01-18 16:32

Po południu polskiego czasu zaczęli pomoc poszkodowanym w trzęsieniu ziemi. Pomaga też świat. Kraje Unii Europejskiej przekażą ponad 420 mln euro, wyślą też policjantów, o pomocy dla Haiti rozmawiali amerykańscy prezydenci.

Haiti
Fot. Patrick Farrell AP
Haiti
Według ONZ, trzęsienie ziemi na Haiti dotknęło około trzech milionów ludzi. W samej stolicy Haiti bez dachu nad głową jest 300 tysięcy mieszkańców.

Polscy ratownicy (54 strażaków z Nowego Sącza, Warszawy, Gdańska, Łodzi) i 10 psów wyszkolonych w poszukiwaniu żywych osób pod gruzami razem z Niemcami przeszukują trzy sektory na przedmieściach stolicy Port-au-Prince. Sprawdzają miejsca, które wskazują im mieszkańcy mówiąc, że pod gruzowiskiem mogą być jeszcze ludzie. Wczoraj inne ekipy odkopały trzy żywe osoby. Ze wstępnych relacji Polaków wynika, że sytuacja na Haiti jest "więcej niż katastrofalna". - Brali udział w wielu podobnych akcjach, mimo to brak im słów na opisanie tego co tam zastali. Mówią o apokalipsie. Chodzi nie tylko o trzęsienie ziemi, ale napięcie społeczne wywołane brakiem podstawowych rzeczy, takich jak żywność czy woda - mówi rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

Polscy ratownicy są jedną z 44 ekip pracujących na miejscu tragedii. Wielu ratowników z innych krajów nie dotarło jeszcze na miejsce.

Wysłanie na Haiti pieniędzy i żandarmów zapowiedziała w Brukseli po nadzwyczajnym posiedzeniu ministrów państw Unii szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. 122 milionów euro pomocy to pomoc humanitarna, z czego 92 milionów euro to kwota zgłoszona przez poszczególne państwa UE. 30 mln euro ma pochodzić z budżetu UE. Do tej kwoty włączone jest 3 milionów euro, odblokowane przez Komisję Europejską w ubiegłym tygodniu, na drugi dzień po trzęsieniu ziemi.

Komisja Europejska zapowiedziała też 106 milionów euro na odbudowanie najbardziej niezbędnej infrastruktury i inne szybkie działania rekonstrukcyjne. Później planowane jest wydanie kolejnych 200 milionów euro z budżetu UE.

Miguel Moratinos, szef MSZ Hiszpanii, która w tym półroczu przewodniczy UE, poinformował też, że ONZ zwróciło się do Unii o przysłanie na Haiti policjantów w ramach europejskiej żandarmerii. - Jesteśmy po wstępnych konsultacjach z kilkoma krajami UE i jesteśmy zdecydowani, by wysłać ok. 140-150 osób - oświadczył.

O sytuacji na Haiti rozmawiali amerykańscy prezydenci - obecny Barack Obama i poprzedni: Bill Clinton i George Bush. Clinton wybiera się na Haiti. Jak powiedział - liczy na to, że jego wizyta poprawi efektywność pomocy, dostarczanej mieszkańcom dotkniętym katastrofą. - Sukcesem będzie skonstruowanie systemu, który pozwoli szybko dostarczać ludziom żywność, wodę, lekarstwa i informacje o bezpieczeństwie, którego oni teraz potrzebują - mówił. George W. Bush podkreślił, że pomoc dla Haiti nie może skończyć się za kilka tygodni. - Gdy sytuacja się ustabilizuje, trzeba zacząć myśleć, jak sprawić, by gospodarka Haiti podniosła się z upadku - powiedział Bush.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':