- Dziś rano profesor Masud Mohammadi wsiadał do samochodu, kiedy eksplodował stojący obok motocykl - poinformował prokurator generalny Abbas Dżafari Dolatabadi. - Profesor zginął na miejscu.
Według irańskiej telewizji państwowej IRIB "zaangażowany w rewolucję profesor uniwersytetu w Teheranie, zginął śmiercią męczeńską w zamachu terrorystycznym przeprowadzonym przez elementy antyrewolucyjne, związane z aroganckimi mocarstwami".
Nie wiadomo, czy Mohammadi miał związek z irańskim programem nuklearnym.
Na początku stycznia 88 profesorów uniwersytetu w Teheranie zaapelowało do najwyższego przywódcy irańskiego ajatollaha Alego Chameneiego o zaprzestanie przemocy wobec opozycyjnych demonstrantów. Profesorowie nazwali oznaką słabości ataki na demonstrantów uczestniczących w opozycyjnych protestach i zażądało ukarania winnych pobicia protestujących studentów.
Źródło: Gazeta Wyborcza