18 stycznia Ali Agca opuści tureckie więzienie, w którym spędził ostatnie dziesięć lat za zamordowanie tureckiego dziennikarza Abdiego Ipekciego w 1979 r. Karę za zamach na
papieża Jana Pawła II z 13 maja 1981 r. skończył odsiadywać we Włoszech już w 2000 r.
- Mój klient otrzymał liczne propozycje nakręcenia filmów i napisania książek od poważnych wytwórni i wydawnictw - obwieścił teraz jego adwokat Haci Ali Ozhan.
Agca udzielił już wywiadu włoskiemu tygodnikowi "Diva e Donna". - 29 lat więzienia bardzo mnie zmieniło i świat powinien się o tym dowiedzieć - przekonuje. W innym wywiadzie dla Associated Press zapowiedział, że napisze książkę i nakręci film o swojej historii. Za wszystko zamierza żądać grubych milionów.
Z listu, jaki wysłał do "Sunday Times", wynika, że Agca skontaktował się już z Danem Brownem, autorem bestselleru "Kod da Vinci", proponując mu wspólne napisanie "Kodu Watykanu".
Medialne plany Agcy ostro skrytykowały włoskie dzienniki. Publicysta "La Repubbliki" Marco Ansaldo, który wielokrotnie rozmawiał z Turkiem w więzieniu, sceptycznie podchodzi do jego rewelacji. - Ten człowiek podał już 50 różnych wersji swojej historii - przekonuje. Inny dziennik, "Il Giornale" w komentarzu "Jak strzelić do papieża i zostać milionerem" Giana Micalessina ironizuje, że Turka "tak dręczą wyrzuty sumienia, że tylko kilka milionów euro może odświeżyć jego pamięć". 51-letni Agca planuje też małżeństwo i szuka ewentualnej kandydatki na żonę - twierdzi jego adwokat.