http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Lewica poprze Kempę i Wassermanna

Wojciech Czuchnowski
2010-01-07, ostatnia aktualizacja 2010-01-08 00:33

Z poparciem PiS, Lewicy i prawdopodobnie PSL Beata Kempa i Zbigniew Wassermann raczej wrócą do hazardowej komisji śledczej

SERWISY
Klub Lewicy zagłosuje za powrotem do komisji hazardowej wykluczonych z niej posłów PiS - Beaty Kempy i Zbigniewa Wassermanna. Powiedział to "Gazecie" wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński. - To decyzja polityczna. Naszym obowiązkiem jest pilnowanie standardów i zasad - oświadczył.

Co zrobi PSL?

Poparcie Kempy i Wassermanna zapowiada też koalicyjny PSL. Franciszek Stefaniuk reprezentujący ludowców w komisji: - Razem z marszałkiem Józefem Zychem doszliśmy do wniosku, że nie ma przeszkód, by wykluczeni posłowie PiS wrócili.

Stanowisko Lewicy i PSL oznacza, że Kempa i Wassermann wrócą do komisji, bo PiS z PSL i SLD (229 posłów) przegłosuje Platformę (206 posłów).

Chyba, że PSL zmieni zdanie. Oficjalnie swoje stanowisko ludowcy ogłoszą dzisiaj. W czwartek ich szef Waldemar Pawlak rozmawiał z przewodniczącym klubu PO Grzegorzem Schetyną. Według Wyborczej.pl PSL może zmienić zdanie, jeżeli ministerstwo finansów zgodzi się rozłożyć na raty karę 18 mln zł nałożoną przez PKW za nieprawidłowości w kampanii wyborczej.

Wassermanna wezwą znowu

PO od kilku dni próbowała uzyskać od PiS zgodę na to, by zrezygnował choć z powrotu Wassermanna. Ale PiS ponowił obie kandydatury. Jeszcze w czwartek PO dowodziła, że Wassermann był znacznie bardziej niż Kempa zaangażowany w prace nad nowelizacją ustawy o zakładach i grach wzajemnych (nieprawidłowości przy tej nowelizacji bada komisja). Szef komisji Mirosław Sekuła (PO) powiedział PAP, że trzeba będzie ponownie przesłuchać Wassermanna. Chodzi o wyjaśnienie, czy jako koordynator ds. służb specjalnych w rządzie PiS był informowany o nieprawidłowościach przy pracach nad nowelizacją. Komisja ma pismo ABW z 2007 r., w którym Agencja jest zaniepokojona, że nowelizację przygotowują razem z urzędnikami Ministerstwa Finansów przedstawiciele Totalizatora Sportowego zainteresowanego korzystnymi dla siebie zmianami.

Głosowanie nad powrotem posłów PiS jest zapowiadane na dziś rano. Zakończy trwający od ponad miesiąca paraliż komisji, która zaczął się 4 grudnia od wykluczenia Kempy i Wassermanna. Od 19 do 22 stycznia komisja będzie przesłuchiwać polityków PO - Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego. To ich rozmowy z biznesmenami branży hazardowej, nagrane przez CBA, spowodowały powołanie komisji. Przed nimi zostanie przesłuchany były szef CBA Mariusz Kamiński. Tydzień później przed komisją mają stanąć szef klubu PO Grzegorz Schetyna i premier Donald Tusk.

SLD z PO o wecie i stołkach

"Gazeta" napisała wczoraj o rozmowie szefa SLD Grzegorza Napieralskiego z szefem klubu PO Grzegorzem Schetyną, który namawiał Sojusz do zablokowania Kempy i Wassermanna.

Napieralski uchylił się od odpowiedzi, ale zaproponował inny układ - współpraca przy wetach prezydenta w zamian za stanowiska w Radzie Polityki Pieniężnej dla prof. Krzysztofa Jajugi i szefa komisji obrony narodowej dla posła SLD Stanisława Wziątka.

Co na to PO? - Sprawa Rady jest zamknięta, mamy świetnych kandydatów. O Wziątku możemy rozmawiać - odpowiada polityk z władz klubu PO.

O kandydacie SLD Schetyna miał rozmawiać wczoraj w Sejmie z marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim i ministrem obrony Bogdanem Klichem.

SLD nie odpuszcza jednak Rady Polityki Pieniężnej. - Jeśli PO nie będzie nas traktować serio, jak normalną polityczną siłę, która ma prawo do własnych kandydatów do Rady, to może zapomnieć o współpracy - mówi nam polityk Sojuszu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 20 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':