http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rosati zamiast Olejniczaka - to misja dla Józefa Oleksego

fus, iwo
2010-01-05, ostatnia aktualizacja 2010-01-05 07:22

Warszawski SLD namaścił Wojciecha Olejniczaka, ale krajowe władze partii szukają innego kandydata na prezydenta Warszawy w tegorocznych wyborach samorządowych. Wybór padł na prof. Dariusza Rosatiego.

Dariusz Rosati
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Dariusz Rosati
- Moim żywiołem jest walka. Dlatego zgodziłem się, gdy Katarzyna Piekarska [liderka mazowieckiego Sojuszu] poprosiła mnie, bym kandydował w Warszawie. Stoi za mną niemal całe warszawskie SLD - mówi Wojciech Olejniczak.

Jednak największa, śródmiejska, organizacja oraz władze krajowe partii patrzą na te starania niechętnie. Olejniczak blado wypada w sondażach opinii społecznej i działacze Sojuszu boją się, że zostanie znokautowany przez Hannę Gronkiewicz-Waltz (PO), która w Warszawie będzie walczyć o reelekcję.

Lider SLD Grzegorz Napieralski zapewnia, że ostateczna decyzja o tym, kto z ramienia jego partii będzie kandydował w Warszawie, jeszcze nie zapadła. Z pewnych źródeł wiemy, że Józef Oleksy dostał od kierownictwa Sojuszu tajną misję namówienia Dariusza Rosatiego do startu w warszawskich wyborach. Liderzy SLD są przekonani, że to kandydat, który w przeciwieństwie do Wojciecha Olejniczaka może skutecznie walczyć o głosy elektoratu lewicy i politycznego centrum.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':