http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jordański oficer pomagał CIA w Afganistanie

wj
2010-01-05, ostatnia aktualizacja 2010-01-04 14:37

Oficer jordańskiego wywiadu był wśród ośmiu ofiar samobójczego zamachu dokonanego 30 grudnia w tajnej bazie CIA w Choście. Według gazety "Washington Post" to kolejny dowód bliskiej współpracy jordańskiego wywiadu z CIA w walce z Al-Kaidą. Jordańczycy pomagali Amerykanom także w Iraku, a w swoim kraju pozwalali CIA przetrzymywać i przesłuchiwać jeńców. Według "Washington Post" Amerykanie cenią ich szczególnie za "skuteczność w przesłuchiwaniu jeńców".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':