54-letni literaturoznawca i czołowy dysydent chiński został skazany w Boże Narodzenie. Bezpośrednim powodem było zbieranie podpisów pod opublikowaną w internecie tzw. Kartą 08, czyli apelem grupy intelektualistów o zniesienie systemu jednopartyjnego w Chinach, której Liu był głównym autorem. Waszyngton i niektóre kraje UE bezskutecznie apelowały o jego uwolnienie. - Mój klient jest świadom, że nie ma większych szans na rewizję wyroku - mówi mecenas Shang Baojun. Zdaniem obrońców praw człowieka to najsurowszy jak dotąd wyrok za "podżeganie do działalności wywrotowej".