Tusk wygrał w tym sondażu (otwartym, badani sami mieli wskazać nazwisko polityka roku) po raz trzeci z rzędu. Tym razem wskazało go 13 proc. badanych i jest to jego najsłabszy wynik od 2007 r., gdy wybrało go 29 proc. (w 2008 r. - 18 proc.).
Drugie miejsce w sondażu zajęli prezydent
Lech Kaczyński i szef
MSZ Radosław Sikorski (po 6 proc.).
Aż 59 proc. badanych - 11 pkt proc. więcej niż przed rokiem - nie potrafiło wskazać nikogo, kto by zasłużył na tytuł polskiego polityka roku.
- Wyniki mogą świadczyć o niespełnianiu przez polityków społecznych oczekiwań i poważnym deficycie liderów, polityków znaczących, a zarazem wiarygodnych - komentuje Agnieszka Cybulska z CBOS.
Wśród polityków spoza Polski triumfował tegoroczny laureat pokojowego Nobla prezydent
USA Barack Obama (13 proc. wskazań), a druga była kanclerz Niemiec Angela Merkel (11 proc.), która w tym roku wygrała wybory. 54 proc. wybrało odpowiedź "trudno powiedzieć", a zdaniem 12 proc. żaden polityk nie zasługuje na wyróżnienie.
CBOS, 2-9 grudnia, próba reprezentatywna 1046 osób