http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Fakty trzeba sprawdzać

Sławomir Zagórski
2009-12-31, ostatnia aktualizacja 2009-12-30 19:40

Odpowiedź Sławomira Zagórskiego szefa działu nauki Gazety

Wirus HPV powodujący raka szyjki macicy
Fot. East News
Wirus HPV powodujący raka szyjki macicy
ZOBACZ TAKŻE
Pozostaję przy swoim stanowisku, iż oba pańskie materiały były wyraźnie wymierzone w akcję szczepień przeciw HPV. - To nie jest szczepionka przeciw rakowi szyjki, tylko przeciw wirusowi HPV - mówił pan z ekranu. Ale że to wirus jest głównym sprawcą nowotworu, już pan nie dodał. Nie podał pan też informacji, że ta szczepionka jest oficjalnie w Polsce zalecana, bo nie pasowała ona do obu materiałów, przytoczył ją pan dopiero w liście.

Żąda pan niezbitych dowodów, że szczepionka chroni przed rakiem. Otóż - powtarzam - dowodów tych nie ma i być dziś nie może, gdyż szczepionkę wprowadzono niedawno. Ponadto prowadzenie badań, w których czekano by, aż rak się pojawi bądź nie, jest niemożliwe ze względów etycznych. "Żaden odpowiedzialny lekarz nie będzie bowiem czekał i spokojnie obserwował pacjentek do czasu rozwinięcia tak zaawansowanych zmian, poza tym proces rozwoju raka jest bardzo długi (kilkanaście do kilkudziesięciu lat)" - pisze w grudniowej "Medycynie Praktycznej" dr hab. med. Teresa Jackowska. Gdyby przed audycją zapoznał się pan z tym artykułem, wiedziałby pan m.in., że jedna ze szczepionek w ciągu około trzech lat zmniejszyła ryzyko stanu przedrakowego o 30 proc., a efekt ochronny był dwa-trzy razy większy u kobiet, które nie były zakażone HPV przed szczepieniem (stąd postulowane szczepienia nastolatek).

Agencja Oceny Technologii Medycznych rzeczywiście wypowiedziała się negatywnie na temat finansowania szczepień z pieniędzy publicznych, ale chodziło wyłącznie o środki Ministerstwa i NFZ. Polska jest po prostu za biedna na te szczepienia. Dlatego całe szczęście, że ich ciężar biorą na siebie samorządy i rodzice. Podważając tę inicjatywę postępuje pan nieetycznie i nieprzyzwoicie. A przygotowując "Fakty", warto wcześniej fakty sprawdzić.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':