http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Obwodnica ominie torfowiska Rospudy

Jakub Medek, Białystok
2009-12-30, ostatnia aktualizacja 2009-12-29 20:16

Drogowcy otrzymali wczoraj decyzję środowiskową - dokument, który definitywnie rozstrzyga, że obwodnica Augustowa ominie torfowiska, a rzekę Rospudę przekroczy w okolicach miejscowości Raczki.


Fot.Agnieszka Sadowska / AG
Decyzja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku wyznacza przebieg obwodnicy w wariancie IIIA. Czyli z dala od chronionych torfowisk i jako część biegnącego przez Łomżę transeuropejskiego korytarza Via Baltica.

Na wniosek inwestora - Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - decyzja środowiskowa ma rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że ewentualne odwołania nie zablokują kolejnych kroków administracyjnych.

Nowa trasa satysfakcjonuje przyrodników i Komisję Europejską. W pierwszym wariancie droga biegła w znaczącej części przez lasy i torfowiska. Zrezygnowano z niego w 2008 r. po protestach Brukseli, organizacji pozarządowych i apelu "Gazety", który podpisało ponad 150 tys. osób.

Trasa zatwierdzona wczoraj przecina tereny rolnicze, należące do około 800 osób. Część z nich obawia się fragmentacji gospodarstw. Niektórzy zapowiadali skarżenie każdego etapu procedury administracyjnej. Jednak ten zakończony wczoraj nie cieszył się zainteresowaniem mieszkańców gminy Raczki. - W toku konsultacji społecznych wariantu IIIA nie wpłynęły do nas żadne skargi czy uwagi - informuje Małgorzata Wnuk, rzecznik białostockiej RDOŚ.

Teraz drogowcy zapowiadają ostre przyspieszenie. W stosunku do harmonogramu ministra infrastruktury z lutego mają ponad kwartał opóźnienia. W międzyczasie zmieniło się bowiem rozporządzenie o przebiegu dróg ekspresowych w Polsce północno-wschodniej. Obwodnica Augustowa ma być częścią łączącej Warszawę i kraje bałtyckie trasy Via Baltica. W październiku rząd wybrał jej najkrótszy wariant - przez Łomżę, rezygnując z wcześniejszego - przez Białystok. Dla obwodnicy oznacza to dołożenie jednego węzła drogowego. Drogowcy musieli więc raz jeszcze złożyć wniosek o decyzję środowiskową.

- W najbliższych dniach ogłosimy przetarg na konsultanta, który będzie odpowiadał za przetarg na projekt i budowę - zapowiada rzecznik białostockiej GDDKiA Rafał Malinowski. Trasa ma powstać w przyspieszonym systemie - zamiast osobnych przetargów na projekt i na budowę, będzie jeden. Ma to skrócić procedury nawet o pół roku. Główny przetarg ogłoszony ma być w trzecim kwartale 2010 r. Malinowski: - Budowę można by zacząć w drugiej połowie 2012 r. W optymistycznym wariancie trasa byłaby oddana w 2013, w realistycznym w 2014 r.

Obwodnica ma mieć 40 km od przedmieść Augustowa do przedmieść Suwałk.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 13 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':