Decyzja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku wyznacza przebieg obwodnicy w wariancie IIIA. Czyli z dala od chronionych torfowisk i jako część biegnącego przez Łomżę transeuropejskiego korytarza Via Baltica.
Na wniosek inwestora - Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - decyzja środowiskowa ma rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że ewentualne odwołania nie zablokują kolejnych kroków administracyjnych.
Nowa trasa satysfakcjonuje przyrodników i Komisję Europejską. W pierwszym wariancie droga biegła w znaczącej części przez lasy i torfowiska. Zrezygnowano z niego w 2008 r. po protestach Brukseli, organizacji pozarządowych i apelu "Gazety", który podpisało ponad 150 tys. osób.
Trasa zatwierdzona wczoraj przecina tereny rolnicze, należące do około 800 osób. Część z nich obawia się fragmentacji gospodarstw. Niektórzy zapowiadali skarżenie każdego etapu procedury administracyjnej. Jednak ten zakończony wczoraj nie cieszył się zainteresowaniem mieszkańców gminy Raczki. - W toku konsultacji społecznych wariantu IIIA nie wpłynęły do nas żadne skargi czy uwagi - informuje Małgorzata Wnuk, rzecznik białostockiej RDOŚ.
Teraz drogowcy zapowiadają ostre przyspieszenie. W stosunku do harmonogramu ministra infrastruktury z lutego mają ponad kwartał opóźnienia. W międzyczasie zmieniło się bowiem rozporządzenie o przebiegu dróg ekspresowych w Polsce północno-wschodniej. Obwodnica Augustowa ma być częścią łączącej Warszawę i kraje bałtyckie trasy Via Baltica. W październiku rząd wybrał jej najkrótszy wariant - przez Łomżę, rezygnując z wcześniejszego - przez Białystok. Dla obwodnicy oznacza to dołożenie jednego węzła drogowego. Drogowcy musieli więc raz jeszcze złożyć wniosek o decyzję środowiskową.
- W najbliższych dniach ogłosimy przetarg na konsultanta, który będzie odpowiadał za przetarg na projekt i budowę - zapowiada rzecznik białostockiej GDDKiA Rafał Malinowski. Trasa ma powstać w przyspieszonym systemie - zamiast osobnych przetargów na projekt i na budowę, będzie jeden. Ma to skrócić procedury nawet o pół roku. Główny przetarg ogłoszony ma być w trzecim kwartale 2010 r. Malinowski: - Budowę można by zacząć w drugiej połowie 2012 r. W optymistycznym wariancie trasa byłaby oddana w 2013, w realistycznym w 2014 r.
Obwodnica ma mieć 40 km od przedmieść Augustowa do przedmieść Suwałk.
Źródło: Gazeta Wyborcza