http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bilety na opłatek z Rydzykiem

Jacek Hołub, Toruń
2009-12-30, ostatnia aktualizacja 2010-08-11 17:58

Tadeusz Rydzyk
Tadeusz Rydzyk
Fot. Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta

Ojciec Tadeusz Rydzyk wyjeżdża na tournée po USA i Kanadzie. Podczas spotkań opłatkowych z Polonusami będzie zbierał pieniądze na Radio Maryja.

Świąteczne spotkania w Ameryce z udziałem ojca dyrektora i jego współpracowników to już powoli tradycja Radia Maryja. Redemptoryści odwiedzają wtedy największe skupiska Polonii, sympatyków toruńskiej rozgłośni za oceanem. Najbliższe amerykańskie tournée redemptorystów rozpocznie się 3 stycznia w Pompano Beach na Florydzie. W planach są Chicago, Detroit i New Britain oraz kanadyjskie Toronto, London i Calgary.

Imprezy za oceanem są świetną okazją do zbierania pieniędzy na Radio Maryja. Zwłaszcza że niedawno ojciec dyrektor apelował do Polaków w kraju i za granicą o systematyczne wspieranie radia i TV Trwam. - Nigdy dotąd nie mieliśmy tak trudnej sytuacji materialnej jak obecnie - tłumaczył redemptorysta, powołując się na kryzys i ubożenie społeczeństwa.

Scenariusz spotkań za oceanem jest stały: najpierw msza, później impreza opłatkowa w przyparafialnej sali lub restauracji. Na tą drugą goście muszą wykupić bilet wstępu.

- Specjalnie przyjeżdżamy z Polski, z Torunia, żeby spotkać się z wami - tak o. Rydzyk zachęcał Polonusów z Toronto w noc Bożego Narodzenia. - Gdzie karty wstępu? Spieszmy się, nie odkładajmy tego na potem, to przeszkadza organizatorom, są w napięciu. Zróbmy, żeby wszyscy cieszyli się, byli w spokoju. Mówcie państwo jedni drugim o tym spotkaniu opłatkowym. Karty wstępu w księgarni Altus i Cepelii - zachęcał.

Podczas spotkania w Toronto szefowi Radia Maryja będzie towarzyszył o. Jacek Cydzik, jeden z prowadzących audycje w toruńskiej rozgłośni. Po mszy w kościele św. Stanisława uczestnicy przejadą do restauracji, gdzie wystąpi zespół Biały Orzeł i odbędzie się aukcja obrazów. O. Rydzyk nie mówi na antenie, ile kosztują bilety wstępu na spotkanie w restauracji.

Rok temu, po publikacji "Super Expressu" o świątecznym spotkaniu w Chicago zatytułowanym "Opłatek z Rydzykiem za 50 dolarów" Radio Maryja prostowało, że wejściówka kosztowała tylko 35 dolarów; pieniądze były na obiad z restauracji; a w spotkaniu wzięły udział 532 osoby, a nie 1,5 tys.

- Nikt nie ukrywa, że wstęp na takie spotkanie kosztuje - tłumaczył wówczas o. Jan Król, który towarzyszył o. Rydzykowi. - To jest tutaj przyjęte, że robi się tego typu spotkania, bankiety i ludzie wstęp jakiś płacą. Natomiast trzeba podkreślić, że ta zapłata jest za obiad.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 120 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    50 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':