Pierwszy informację o premiach podał wtorkowy "Super Ekspres". Wąsik dostał w sumie 64,1 tys. zł, Bejda - 63,1 tys. zł. Jakie były motywy Kamińskiego, CBA nie ujawnia.
Sprawdziliśmy, że uznaniowe nagrody w CBA otrzymuje się za "znaczące wyniki", "wykonywanie zadań w szczególnie trudnych warunkach", "wymagających znacznego zaangażowania" lub "dokonanie czynu świadczącego o odwadze". Daty przyznania najwyższych premii zastanawiająco zbiegają się z realizacją najgłośniejszych operacji CBA, np. afery gruntowej czy korupcyjnej sprawy posłanki Beaty Sawickiej.
Obaj wiceszefowie CBA po 15 tys. zł ekstra otrzymali w sierpniu 2009 r., tuż przed ujawnieniem premierowi sprawy lobbingu wokół ustawy o grach uderzającej w polityków PO Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego. Przypadek?
Źródło: Gazeta Wyborcza