Komentując inicjatywę maturzystów, były minister edukacji w rządzie
PiS określił ich mianem "rozwydrzonych i rozpuszczonych przez rodziców smarkaczy", a ich akcję "szczeniacką zadymą". Autorzy petycji - Zuzanna Niemier, Tomasz Chabinka i Arkadiusz Szadurski - poczuli się jego słowami urażeni.
Z prośbą o pomoc zwrócili się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. W czwartek wieczorem rada Programu Spraw Precedensowych Fundacji jednogłośnie zadecydowała o udzieleniu im wsparcia. Adam Bodnar, sekretarz Fundacji: - Prof. Legutko przekroczył granice debaty publicznej, poniżając dyskutantów. To nie tylko sprawa trójki uczniów. To walka o to, by każdy mógł być traktowany poważnie i miał takie samo prawo do uczestnictwa w życiu publicznym. Fundacja znajdzie uczniom prawnika, który pro bono przygotuje pozew i będzie ich reprezentował.
Legutko jest eurodeputowanym PiS, ale nie trzeba występować do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu, bo sprawa toczyć się będzie z powództwa cywilnego. Zuzanna Niemier mówi, że chcą walczyć o honor. Dlatego zależy im na przeprosinach. - Ale zastanawiamy się, czy kilka tysięcy złotych nawiązki na cel społeczny nie będzie dobrym rozwiązaniem - mówi.