Tysiące łodzian każdego popołudnia wraca z pracy w Warszawie do domów pociągami. Przychodzą na Centralny np. po godz. 17. Na brak połączeń narzekać nie powinni. Pociągi w tym kierunku mają odjazdy o godz. 17.10, 17.20, 17.45 i 17.55.
Trzy z nich to pociągi Tanie Linie Kolejowe (czyli byłe pospieszne) w skrócie TLK obsługiwane przez spółkę
PKP InterCity.
Jednak ten o godz. 17.45 to pociąg InterRegio obsługiwany przez spółkę Przewozy Regionalne. Posiadacze biletów na pociągi jednej spółki absolutnie nie powinni wsiadać do pociągu drugiej, mimo że składy jadą tą samą trasą. Grozi to mandatem, a w najlepszym przypadku wypisaniem nowego biletu w pociągu, ale już z dopłatą dla konduktora.
Inni przykład absurdu? Chcemy pojechać pociągiem z Wrocławia do Przemyśla. Tanie Linie
Kolejowe (przypominamy, to pociągi spółki PKP InterCity) odjeżdżają o godz. 13.33, a sześć minut później dokładnie w tym samym kierunku wyjeżdża skład InterRegio (znów przypomnienie, to pociągi spółki Przewozy Regionalne). Pasażerowie wygodniejszego TLK mogą być jednak wściekli. Ci, co kupili bilet na InterRegio, do Przemyśla dojadą niemal godzinę wcześniej, choć z Wrocławia wyjechali kilka minut później.
Oczywiście ten, kto ma bilet na pociąg TLK, a wsiądzie do InterRegio, musi kupować nowy bilet.
Te konkurujące ze sobą pociągi na tych samych trasach to efekt walki o pasażerów między dwoma przewoźnikami - należącą do samorządów spółką Przewozy Regionalne a państwową spółką PKP InterCity.
Faktycznie, dzięki temu pociągami możemy podróżować taniej niż jeszcze kilka miesięcy temu, choć głównie na tych trasach, gdzie firmy konkurują ze sobą (trasy publikowaliśmy na mapce wczoraj). Jednak płacimy za to inną cenę - musimy się nauczyć korzystać z kolei. Postaramy się wam w tym pomóc.
Promocje Przewozów Regionalnych
Ta samorządowa spółka ma w swojej ofercie pociągi dwóch marek:
** Regio (do soboty kursowały jako osobowe)
** InterRegio
W przyszłości przybędzie jeszcze trzecia - RegioExpress.
Od niedzieli zmieniły się też ceny przewoźnika. W zależności od liczby kilometrów niektóre wzrosły (np. bilet na pociąg osobowy z Poznania do Konina zdrożał z 15,5 do 17 zł), inne spadły (InterRegio z Gliwic do Zabrza kosztuje teraz 7 zł, a nie 8 zł) albo pozostały bez zmian.
Co ciekawe, przeglądając nowy cennik biletów na pociągi spółki Przewozy Regionalne, można zauważyć, że kupując bilet w kasie, płaci się za niego więcej, niż kupując w automatach. Na krótszych trasach różnica wynosi 50 gr, na dłuższych do 2 zł. Ale kłopot w tym, że na razie spółka posiada zaledwie dwa automaty w kraju. Oba są na krakowskim lotnisku Balice, więc możliwość oszczędzenia kilku groszy dotyczy nielicznych.
Podobno wkrótce automatów ma przybyć. I jeszcze ciekawostka. Na pociągi Regio sprzedawane są teraz bilety jedynie na klasę drugą. Jeśli uda nam się w pociągu znaleźć wygodniejsze fotele klasy pierwszej, możemy spokojnie usiąść i nie dopłacać.
Ważne! ** Największą nowością promocyjną w ofercie spółki jest Regio Karta , którą możemy kupić w kasach biletowych. To rodzaj programu lojalnościowego. Karta ważna pół roku kosztuje 99 zł, a roczna 169 zł. Dzięki niej mamy prawo do tańszego kupowania biletów jednorazowych (ok. 30 proc. zniżki) i okresowych (ok. 15 proc. bonifikaty) w pociągach Przewozów Regionalnych, Kolei Dolnośląskich i Arrivy PCC. Oto przykłady:
- miesięczny bilet studencki na pociągi Regio z Koluszek do Łodzi bez karty kosztuje 89,25 zł, a z kartą 76,86 zł;
- miesięczny bilet normalny na połączenia InterRegio z Łodzi do Warszawy kosztuje 310 zł, a z kartą 263,5 zł;
- za jednorazowy bilet studencki na InterRegio z Warszawy do Krakowa zapłacimy bez karty 25,20 zł, a z kartą 17,64 zł;