http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Górnicy testują żaroodporną bieliznę

Tomasz Głogowski Katowice
2009-12-14, ostatnia aktualizacja 2009-12-13 16:37

Bieliznę, która ma chronić przed ciężkimi poparzeniami, dostali na próbę górnicy z Katowickiego Holdingu Węglowego. Jeżeli bielizna się spodoba, dostaną ją pracownicy oddziałów, w których istnieje zagrożenie metanowe.

Górnicy podczas pracy
Fot. Jakub Orzechowski / AGENCJA GAZE
Górnicy podczas pracy
Po wrześniowym wybuchu metanu w kopalni Wujek-Śląsk, kiedy zginęło 20 górników, a 30 zostało rannych, holding zalecił działowi bhp szukanie nowych rozwiązań, które uchronią górników przed ciężkimi poparzeniami.

Efektem tych poszukiwań jest testowana od środy bielizna z włókien aramidowych, czyli rodzaju polimerów odpornych na działanie wysokich temperatur.

Łódzka firma zrobiła dla holdingu 36 kompletów: podkoszulek z długim rękawem i spodenki. Są granatowe i miękkie w dotyku.

20 kompletów rozdano już pracownikom kopalni Wujek-Śląsk, reszta jest w pozostałych kopalniach spółki. Przez dwa miesiące górnicy ochotnicy będą w nich pracować. Potem wypełnią ankietę, w której ocenią, czy bielizna jest wygodna, trwała i jak zachowuje się w praniu. - Opinie górników będą dla nas najważniejsze i kolejną partię zamówimy, tylko jeżeli stwierdzą, że bielizna jest wygodna i nie przeszkadza w pracy. Jeżeli się nie sprawdzi, zaniechamy tego pomysłu - mówi Ryszard Fedorowski, rzecznik KHW.

Ubiory z włókna aramidowego, choć wyglądają jak te ze zwykłej bawełny, przez kilka sekund mogą wytrzymać temperaturę od 500 do 700 stopni Celsjusza. To pozwoliłoby uniknąć najcięższych oparzeń ciała i zwiększyć szanse rannych na przeżycie.

Jeżeli bielizna się sprawdzi, to dostaną ją górnicy pracujący w warunkach ciągłego zagrożenia metanowego. Komplet bielizny kosztuje od 200 do 400 zł, można go prać około 150 razy. Z takich koszulek korzystają już górnicy pracujący w czeskich kopalniach należących do spółki OKD.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':