Wniosek
PiS o reasumpcję głosowania trafił do prezydium Sejmu. Politycy piszą w nim, by komisja hazardowa raz jeszcze zajęła się wnioskiem o odwołanie Kempy i Wassermanna. I by tym razem glosowała go w pełnym składzie.
Posłowie PiS zostali wykluczeni w piątek, bo politycy Platformy chcą ich przesłuchać jako świadków. Na sali nie było Franciszka Stefaniuka z
PSL.
- Przygotowaliśmy wniosek do Prezydium Sejmu, aby zwołało posiedzenie komisji śledczej. W porządku obrad komisji jest jeden punkt: wznowienie głosowania w pełnym składzie - stwierdził Mariusz Błaszczak, rzecznik klubu PiS.
Powołuje się na ekspertyzę prawnika z Uniwersytetu Wrocławskiego, z której wynika, że nie było żadnych powodów, by wykluczać z komisji posłów PiS. A to zdaniem Błaszczaka, potwierdza jedynie, że posłowie PO nie mieli podstaw prawnych, by składać wnioski o odwołanie.
Prezydium Sejmu zbierze się w poniedziałek. Ale już teraz politycy PO twierdzą, że nie ma podstaw, by powtarzać głosowanie. Mirosław Sekuła, przewodniczący komisji uważa że powtórne głosowanie przeprowadza się, gdy są wątpliwości co do jego wyniku. - A w tym przypadku nie ma o tym mowy. Reasumpcja nie jest tutaj dobrą drogą, ale jeśli taki wniosek został złożony, poczekam aż wypowie się prezydium Sejmu - powiedział.