Janusz Kochanowski uważa, że pani minister nie dopełniła swoich obowiązków w związku z sytuacją epidemiologiczną w kraju. - Prokuratura powinna wyjaśnić, kto lub co sprawia, że Polska nie jest gotowa do walki z grypą i co trzeba zrobić, by nie powtórzyło się to w przyszłości - powiedział na wtorkowej konferencji prasowej.
Zachowanie Ministerstwa Zdrowia Kochanowski oceniał jako niezrozumiałe i niedopuszczalne. Jak powiedział, nie pozostało mu nic innego, jak skierować wniosek do prokuratury.
Jak mówił Kochanowski, w Polsce nie ma skutecznego systemu rejestracji zachorowań. - Nie mamy planu walki z pandemią. Rząd odmawia nam prawa do informacji oraz dostępu do szczepionki. Naruszone jest więc prawo obywateli do wyboru: by ci, którzy chcą, mogli się szczepić chociażby za własne pieniądze - powiedział rzecznik.
RPO przypomniał, że w ostatnim czasie odnotowano w Polsce 24 zgony osób zakażonych wirusem, należących nie tylko do grupy wysokiego ryzyka.
- Wczoraj zmarł 6-letni chłopiec, przed dwoma dniami umarła kobieta, osierociła trójkę dzieci - mówił Kochanowski. - Oczywiście nie wiemy, czy szczepionka mogła uratować im życie, wiemy jednak na pewno, że zostali tej szansy pozbawieni i ktoś ponosi za to odpowiedzialność - odpowiedzialność moralną, polityczną i prawną - mówił.
Kochanowski groził takim wnioskiem już kilka tygodni temu. Miało dotyczyć podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 165 kk (sprowadzenie zagrożenia epidemiologicznego) i art. 321 kk (niedopełnienie obowiązków). Wtedy ostatecznie się wycofał.
Źródło: Gazeta Wyborcza