http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Piskorski opanował SD

Wojciech Szacki
2009-11-30, ostatnia aktualizacja 2009-11-30 17:11

Sąd rejestrowy potwierdził przywództwo Pawła Piskorskiego w Stronnictwie Demokratycznym - uznał zmiany personalne dokonane przez piskorczyków

Paweł Piskorski
Fot. Kuba Atys / AG
Paweł Piskorski
- Nie będę się odwoływał od tego postanowienia - żartuje Piskorski. Wygląda na to, że wygrał wojnę o kontrolę nad biedną w sondażach (1 proc.), ale bogatą w nieruchomości partią. Sąd na posiedzeniu niejawnym postanowił wczoraj wykreślić z ewidencji Roberta Smoktunowicza (byłego skarbnika partii) i Krzysztofa Góralczyka (byłego szefa Rady Naczelnej) i wpisać w ich miejsce ludzi wskazanych przez Piskorskiego - Piotra Krośnickiego i Waldemara Prusaka.

- Przystępujemy do normalnego funkcjonowania. Do końca roku partia pozbędzie się nieruchomości, a potem szykujemy się do wyborów - mówi Piskorski.

Wojna między piskorczykami a "starym" SD zaczęła się w październiku. Piskorski chce sprzedać należące do partii nieruchomości i wejść w politykę, "starzy" zarzucają mu wodzowskie metody i łamanie statutu. Obie strony zwołały też kongresy partyjne - bojkotowane przez oponentów.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 61 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    28 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':