Politycy PO negatywnie oceniają rządy Kropiwnickiego i zapowiadają głosowanie za jego odwołaniem. Referendum odbędzie się 17 stycznia.
Natomiast lokalni politycy
SLD - inicjatorzy referendum - zaapelowali do Kropiwnickiego, żeby spotkał się z nimi. Według Sojuszu Kropiwnicki nie wie, dlaczego łodzianie chcą go odwołać. Zapewniają, że nie chodzi o światopogląd prezydenta. To jest m.in.: chaos komunikacyjny, zadłużone miasto, brak prezydenta Łodzi, brud w mieście. Krótko mówiąc, w mieście nie ma gospodarza - ocenił szef klubu radnych SLD Dariusz Joński.