http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prezydent i lobbing bonowy

Piotr Skwirowski
2009-11-23, ostatnia aktualizacja 2009-11-22 23:50

Prezydent wysłał do Sejmu projekt ustawy, która zwalnia od podatku bony towarowe rozdawane pracownikom w ramach świadczeń socjalnych. Dziś pracownik musi wartość takiego bonu doliczyć do dochodu i zapłacić podatek.

Piotr Skwirowski
Fot. Gazeta
Piotr Skwirowski
ZOBACZ TAKŻE
Prezydent chce podatek znieść, bo według jego ministrów powoduje on straty drobnych przedsiębiorców. Jakie straty? Tego ministrowie nie mówią, ale chodzi chyba o spadek sprzedaży w sklepikach.

Jednakże bony, choć czasem można za nie kupować w mniejszych sklepach, przede wszystkim napędzają sprzedaż w hipermarketach. Większość bonów można wydać tylko tam. Oczywiście są też inni beneficjenci bonów - ich dystrybutorzy.

O przywrócenie zwolnienia podatkowego dla bonów od dawna zabiega jedna z największych organizacji pracodawców. Wysyła do mediów apele, walczyła też o wpisanie tego zwolnienia do rządowego pakietu antykryzysowego. Czy to ona przekonała prezydenta? Może to ją mieli na myśli prezydenccy ministrowie, gdy mówili o stratach drobnych przedsiębiorców. Wszak wspomniana organizacja zrzesza 6 tys. firm.

Tyle że w tej grupie oprócz drobnych przedsiębiorców są dwaj światowi liderzy sprzedaży i dystrybucji bonów. Co prawda organizacja zapewniała w czerwcu "Gazetę", że nie ma to wpływu na jej starania o zwolnienie bonów z podatku, ale...

- Wokół bonów toczy się gra lobbingowa, od której chcemy być jak najdalej - tak szef "Solidarności" Janusz Śniadek relacjonował w czerwcu "Gazecie" prace nad pakietem antykryzysowym w Komisji Trójstronnej.

Czyżby w tę grę lobbingową włączył się prezydent? Trudno uwierzyć, skoro do bliskiego otoczenia Lecha Kaczyńskiego należy teraz były szef CBA Mariusz Kamiński. Skąd zatem u głowy państwa ta nagła miłość do bonów?

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów