http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ósemka Jarosława Kaczyńskiego, czyli Zespół Pracy Państwowej

Agata Kondzińska, wyborcza.pl
2009-11-22, ostatnia aktualizacja 2009-11-22 16:07

- Chcemy być pierwszą ekipą w stu procentach przygotowaną do rządzenia. Szuflady mają być pełne. Mają być przygotowywane albo projekty ustaw, albo przynajmniej bardzo konkretne założenia do tych ustaw - zapowiedział Jarosław Kaczyński, prezes PiS przedstawiając Zespół Pracy Państwowej, czyli ósemkę polityków odpowiedzialnych w partii za poszczególne dziedziny w państwie.

Ryszard Terlecki
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Ryszard Terlecki
Joanna Kluzik
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Joanna Kluzik
Krzysztof Jurgiel
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Krzysztof Jurgiel
Grażyna Gęsicka
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Grażyna Gęsicka
Zbigniew Ziobro
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Zbigniew Ziobro
Przemysław Gosiewski
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Przemysław Gosiewski
Aleksandra Natalli Świat
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Aleksandra Natalli Świat
Ryszard Legutko
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Ryszard Legutko
- Mieliśmy ostatnio dwulecie rządów Donalda Tuska. Ta ekipa nie dochodziła do władzy z pełnymi szufladami i mamy tego konsekwencje - lider PiS nie oszczędził swoich politycznych oponentów. - Jeśli premier Donald Tusk był łaskaw stwierdzić, że nawet sprawa stoczni jest sukcesem jego rządu, to pola do dyskusji nie ma.

Zanim Jarosław Kaczyński przedstawił ósemkę odpowiedzialną za szczegóły programu PiS, wyliczył porażki rządu: - Na pewno nie jest sukcesem bardzo poważny kryzys finansów publicznych, ani to, co dzieje się w służbie zdrowia, czy to, co dzieje się na wsi ("rosnące ceny środków produkcji, a ceny produktów rolnych, które spadły"). Nie jest sukcesem to, co dzieje się w wojsku, ani to, że wydano miliard 600 mln euro z środków europejskich, bo to nie są nawet 3 proc. sumy, którą otrzymaliśmy.

Zespół Pracy Państwowej to nie gabinet cieni

Przy rozwieszonych na ścianie hasłach "Polska solidarna, Polska bezpieczna, Polska nowoczesna", szef PiS zapewniał : - To nie jest gabinet cieni. Chcemy tylko, by państwo usłyszeli o pewnych wybranych zamierzeniach, decyzjach, które zapadną, gdy będziemy u władzy. Nawet trudno powiedzieć, że są to priorytety, bo tych jest więcej. Chodzi tylko o pewną ilustrację, o pokazanie, że to nie jest tak, że zebraliśmy tu zacną skądinąd grupę osób, ale że chodzi o przedsięwzięcie bardzo konkretne.

W niedzielę o godz. 13. Jarosław Kaczyński przedstawił ósemkę polityków, którzy pokierują zespołami programowymi. A ci zaprezentowali zmiany, które zaproponują, gdy PiS dojdzie do władzy. Przedstawiali je w wierze, że w 2011 tak się stanie.

Aleksandra Natalli-Świat (finanse i skarb państwa): - Grozi nam lawinowy wzrost zadłużenia, dlatego przywrócimy sprawdzoną zasadę kotwicy budżetowej, co zapewni obniżenie tempa narastania długu i przywróci sterowność finansów publicznych. Dokonamy konsolidacji tego systemu obniżając koszty pozyskiwania środków i zwiększając efektywność wydatków. Zapewnimy lepsze i większe dochody budżetu państwa i jednocześnie bazę do przyszłego obniżenia podatku zwiększając skłonność do płacenia danin i ograniczając szarą strefę poprzez reformę administracji skarbowej i wprowadzenie kodyfikacji prawa podatkowego. Zachowamy kontrolę państwa nad przedsiębiorstwami o znaczeniu strategicznym, w tym z sektora elektroenergetyki tak jak czyni to np. Francja, Szwecja czy Irlandia.

Grażyna Gęsicka (sprawy rozwoju, gospodarka infrastruktura): - Wiele regulacji, które dziś decydują o konkurencyjności gospodarki zapada Unii Europejskiej, dlatego rząd wystąpi do Komisji Europejskiej o uchylenie do 2015 roku różnych przepisów środowiskowych, które blokują inwestycje w Polsce. Także przepisów Natura 2000. Polska wystąpi o to, by nie ponosić wpłat na politykę klimatyczną, dopóki inne kraje, które emitują dużą część gazów cieplarnianych, do tej polityki się nie przyłączą. Będziemy inwestować w transport. Rozpoczniemy budowę centralnego lotniska o znaczeniu międzykontynentalnym. Ponadto rząd będzie finansował projekty dużych miast, które będą inwestowały w zintegrowany transport publiczny.

Joanna Kluzik- Rostkowska (sprawy społeczne, służba zdrowia i sport) - Najważniejsze jest kontynuowanie programu polityki rodzinnej. Wprowadzenie takich instrumentów, które pozwalają godzić życie zawodowe z życiem rodzinnym, czyli nowoczesne przedszkola, nowoczesne mikroprzedszkola. To jest też pomoc samorządom, które powinny prowadzić politykę prorodzinną na swoich lokalnych terenach. To jest też kwestia polityki zdrowotnej. Chcemy powrócić do pakietu prof. Religii, czyli chcemy podnieś składkę zdrowotną, ujednolicić system właścicielski wobec szpitali, postawić na profilaktykę.

Krzysztof Jurgiel (rolnictwo, wieś, ochrona środowiska) - Celem polskiej prezydencji w Unii Europejskiej w 2011 roku uczynimy zapewnienie równych dopłat dla polskich rolników w stosunku do rolników starej Unii. Zapewnimy aby Polska była wolna od GMO. Wdrożymy narodowy program edukacji wsi, którego jednym z elementów będzie upowszechnienie średniego wykształcenia na wsi. Wprowadzimy horyzontalny program ożywiania małych miast, tworząc strefy handlowo - produkcyjne w gminach i małych miasteczkach. Chcemy też wprowadzić dotacje dla przedsiębiorców na uruchamianie działalności.

Ryszard Terlecki (sprawy oświaty, kultury i nauki) - W dziedzinie edukacji przywrócimy rzeczywisty charakter szkoły ogólnokształcącej, tzn. zlikwidujemy gimnazjum, przywrócimy czwartą klasę liceum. Po drugie rozszerzymy program nauczania w zakresie wiedzy o państwie i historii. Po trzecie zapewnimy studentom możliwość bezpłatnego studiowania na trzech kierunkach. Zapewnimy też stypendium dla tysiąca osób rocznie po to, by najzdolniejsi uczniowie mogli studiować na najlepszych uczelniach międzynarodowych. Wzorem Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej powołamy instytucje państwa, które będą zajmowały się różnymi dziedzinami kultury i sztuki.

Zbigniew Ziobro (sprawy państwa, spraw wewnętrznych i administracji oraz sprawiedliwości) - Program dotyczy usprawnienie procedur związanych z przyspieszeniem postępowań cywilnych, karnych, gospodarczych, by toczyły się wartko, a sprawiedliwość następowała w czasie przewidywalnym. Jeżeli chodzi o modernizację policji chcemy kontynuować program rządu PiS tak, by policjanci mogli korzystać ze zdobyczy nowoczesnej techniki, technologii. W służbach specjalnych chcemy się skupić na tym, by podnosić wyszkolenie i umiejętności współpracy polskich służb z innymi z krajów, z którymi utrzymujemy przyjazne relacje.

Przemysław Gosiewski (sprawy ustroju państwa): - Wprowadzimy przejrzyste zasady przygotowywania projektów ustaw na etapie rady ministrów oraz Sejmu. Będą jawne metryczki, w których będą zapisywane wszelkie zmiany projektów ustaw wprowadzane albo w czasie konsultacji międzyresortowych bądź konsultacji społecznych. Zwiększymy uprawnienia Rządowego Centrum Legislacji oraz Biura Legislacyjnego w pracach nad projektami ustaw a w szczególności w aspekcie działań antylobbingowych. Wprowadzimy odpowiedzialność posłów za zgłaszane poprawki na etapie prac komisji i podkomisji. Wprowadzimy prawo walczące z nieuczciwym lobbingiem, przygotowujemy nową ustawę. A każde spotkanie poświęcone zmianom legislacyjnym będzie musiało być ujawnione w Internecie. Wprowadzimy też jasną kontrolę stanu majątkowego polityków. Lustrację majątkową, czyli kontrolę nie tylko stanu majątkowego, ale źródeł środków. Uszczelnimy system przepisów antykorupcyjnych i wprowadzimy realne sankcje za nieprzestrzeganie przepisów antykorupcyjnych, nawet z zakazem sprawowania funkcji publicznej przez dziesięć lat.

Ryszard Legutko (polityka zagraniczna, bezpieczeństwo narodowe): - Polska polityka zagraniczna musie się kierować trzema wektorami: bezpieczeństwem, obecność w skali regionalnej i globalnej, odpowiednim statusem państwa. Dwa słowa o polityce regionalne. Należy stworzyć szeroki system konferencji międzyrządowych z małymi i średnimi państwami. Po drugie specjalna koncentracja na basenie morza bałtyckiego. Będziemy dążyć do wykreowania czworokąta bałtyckiego z krajami, które są tym zainteresowane. W skali globalnej wznowimy starania o rotacyjne miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, z którego obecny rząd zrezygnował. Do tego wszystkiego potrzebna jest reforma i unowocześnienie polskiej dyplomacji. Połączenie UKIE i MSZ to był błąd, który zostanie naprawiony. Polityka europejska wróci do premiera. Reforma strukturalna MSZ jest konieczna i krokiem do tego musi być zwiększony nabór do kwatery dyplomatycznej, czyli tworzenie nowych kadr.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':