XI Zjazd Jednej Rosji zebrał się w sobotę w Petersburgu, rodzinnym mieście Władimira Putina i Dmitrija Miedwiediewa. Zjazd przyjął nowy program partii i uchwalił zmiany w jej statucie.
Miedwiediew: Trzeba się nauczyć zwyciężać w otwartej walce Jako pierwszy głos zabrał prezydent, który wezwał partię do modernizacji i większej otwartości. - Trzeba modernizować Jedną Rosję. Uczynić ją elastyczną i otwartą. Trzeba się nauczyć zwyciężać w otwartej walce - oświadczył prezydent.
Miedwiediew podkreślił, że wybory powinny być demonstracją woli obywateli, rywalizacją idei i programów, jednak za sprawą funkcjonariuszy partyjnych przekształcają się w "historie, gdy demokratyczne procedury mylone są z administracyjnymi". Była to aluzja do zarzutów opozycji, że rządowa partia wykorzystuje w trakcie wyborów tak zwany czynnik administracyjny do osiągania zwycięstw.
Prezydent podkreślił, że Jedna
Rosja zdoła zachować dominującą pozycję tylko wtedy, jeśli nie tylko ustabilizuje sytuację w kraju, lecz także zmodernizuje gospodarkę. Miedwiediew ocenił, że zacofaną, surowcową gospodarkę Rosji jedynie umownie można nazwać gospodarką. - Nasze samopoczucie społeczne w zbyt dużym stopniu zależy od niekontrolowanych przez nas czynników. By zabezpieczyć kraj przed wahaniami i kaprysami światowej koniunktury, musimy zbudować nową gospodarkę - oświadczył prezydent.
Miedwiediew podkreślił, że ta nowa gospodarka musi być mądra; opierać się na intelektualnej przewadze i unikatowej wiedzy.
Putin: Gospodarka wykazuje oznaki ożywienia Prezydentowi wtórował premier.
Władimir Putin zaapelował do partyjnych kolegów, by nie bali się politycznych dyskusji i walki. - Jedna Rosja mocno utrzymuje inicjatywę polityczną i gotowa jest działać w otwartym, konkurencyjnym otoczeniu - oświadczył premier.
Putin dużą część swego wystąpienia poświęcił sprawom gospodarczym. Premier ocenił, że
gospodarka Rosji wykazuje pierwsze oznaki ożywienia. Według premiera spadek rosyjskiego
PKB w 2009 roku będzie niższy, niż prognozowano, i wyniesie 8-8,5 proc. Putin zapowiedział wzrost pensji i wsparcie dla przemysłu samochodowego.
Premier poinformował również, że wydatki Rosji na zakup uzbrojenia w 2010 roku wzrosną o 8,5 proc. i wyniosą równowartość 40,7 mld dolarów. Premier określił przemysł zbrojeniowy jako jedną z tradycyjnych lokomotyw rozwoju technologicznego w Rosji. Według Putina rosnące zamówienia dla przemysłu zbrojeniowego są jednym z najważniejszych instrumentów modernizacji, zarówno tego działu, jak pokrewnych branż.
Szef Dumy i jednocześnie szef Rady Naczelnej partii "Jedna Rosja" Borys Gryzłow powiedział, że przyjęty na zjeździe program stawia za zadanie stabilny rozwój państwa. Jako "konstruktywne" ocenił wystąpienie prezydenta. Według Gryzłowa pojawiły się w nim cele które partii trzeba będzie osiągnąć.
W zjeździe uczestniczyło 600 delegatów i 2000 gości. Partia przyjęła poprawki do statutu, obligujące na przykład jej członków do udziału w debatach publicznych w trakcie kampanii wyborczych.