http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Norweski spór o polskich pracowników

dejot, IAR
2009-11-21, ostatnia aktualizacja 2009-11-21 17:14

W Norwegii trwa dyskusja na temat polskich pracowników w tym kraju. Politycy różnych opcji spierają się czy napływ Polaków zagraża systemowi ubezpieczeń społecznych

Norwegia
Fot. ANNA BIALA / AGENCJA GAZETA
Norwegia
SERWISY
W czwartek sekretarz współrządzącej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Raymond Johansen powiedział publicznie, że napływ polskich pracowników zagraża systemowi ubezpieczeń socjalnych i może doprowadzić do załamania się systemu emerytalnego.

Bardzo ostro zareagowała na to następnego dnia przewodnicząca Partii Konserwatywnej Erna Solberg oświadczając, że Johannes myli się, bo Polaków obowiązują takie same przepisy, jak Norwegów. Nie mogą jako bezrobotni powrócić do Polski i pobierać tam w nieskończoność norweskie zasiłki, bo zabraniają tego przepisy. Nabierają też praw emerytalnych na tej samej podstawie, co Norwedzy. Posiadając już je, mogą osiąść, gdzie chcą - w Hiszpanii, Norwegii lub w Polsce.

Solbeg ponadto przypomniała, że Polacy nie otrzymują pieniędzy za darmo, a ich wkład pracy przyczynił się do rozwoju ekonomicznego Norwegii.

W związku z podobnymi kontrowersjami poinformowano, że 3 grudnia odbędzie się w Oslo seminarium, na którym zostaną podane m.in. wyniki badań prowadzonych wśród Polaków na temat ich planów na przyszłość oraz dokładne liczby dotyczące polskich przybyszy zatrudnionych w gospodarce norweskiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':