To, że
CIA miało na Litwie tajne więzienie, ABC ogłosiła już kilka miesięcy temu. Dziennikarze nie podali wtedy, gdzie się znajdowało. Teraz - jak twierdzą - udało się je nie tylko zlokalizować, ale także odsłonić kulisy jego powstania.
Według telewizji ABC i gazety "Washington Post" więzieniem zarządzała powiązana z CIA firma Elite LLC, która w 2004 r. kupiła ośrodek w Antaviliai i na miejscu stajni wzniosła nowy budynek. Powstawał w tajemnicy, głównie nocą. Amerykanie nie zatrudniali przy tym miejscowych robotników, tylko przywieźli własnych. Gapiów z miejsca budowy przeganiali mówiący po angielsku strażnicy.
Z zewnątrz budynek wyglądał na elegancki dom wypoczynkowy, w rzeczywistości ma być nowocześnie wyposażonym więzieniem z wielkimi piwnicami. W latach 2004-05 w jego celach przetrzymywano ośmiu wysokich rangą członków Al-Kaidy. Przesłuchiwano ich w specjalnym pomieszczeniu, stosując m.in. technikę podtapiania.
- Doskonale wiedzieliśmy o tym, że w ośrodku działa CIA - mówi "Washington Post" Domas Grigaliunas, były oficer litewskiego kontrwywiadu. W 2005 r., gdy media zaczęły pisać o więzieniach CIA, obiekt w Antaviliai został zamknięty. Dwa lata później Amerykanie przekazali ośrodek litewskim służbom specjalnym.
Litwini mieli się zgodzić na budowę tajnego więzienia jeszcze w 2002 r., kiedy ówczesny prezydent George W. Bush poparł ich starania o wejście do NATO. - Byli wtedy tak wdzięczni, że zgodziliby się na wszystko, o co Amerykanie by poprosili - mówił ABC Richard Clarke, były główny doradca ds. terroryzmu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Rewelacji amerykańskich mediów nie chciało skomentować CIA ani litewskie władze. Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite kilka tygodni temu przyznała, że ma "pośrednie podejrzenia", że na Litwie CIA faktycznie założyło tajne więzienie. Jej poprzednicy Algirdas Brazauskas i
Valdas Adamkus temu zaprzeczali.
Tajemnice Antaviliai bada parlamentarny komitet ds. bezpieczeństwa narodowego i obrony. Jego członkowie w zeszłym tygodniu byli nawet w dawnym ośrodku jeździeckim. Również oni kategorycznie odmawiają komentarzy. Za miesiąc zamierzają jednak przedstawić raport ze swojego śledztwa. W międzyczasie chcą przesłuchać urzędników, którzy mogą mieć związek ze sprawą.
Litwa to czwarty kraj, który podejrzewa się o to, że pozwolił CIA założyć na swoim terenie tajne więzienia. Według amerykańskich mediów CIA przetrzymywało członków Al-Kaidy także w Maroku, Polsce i Rumunii. Władze dwóch ostatnich krajów stanowczo temu zaprzeczają.