http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nie skazali ''Janosikowej''

IAR, PAP, d
2009-11-19, ostatnia aktualizacja 2009-11-19 10:54

Sąd Okręgowy w Krakowie uznał winę Ilony Rosiek-Koniecznej, ale postanowił umorzyć postępowanie karne. Sąd kierował się w tej sprawie "ważnymi względami społecznymi".

- Złamała prawo, ale pomogła ludziom. Sam nie wiem, czy bym tak na jej miejscu nie postąpił
Fot. Paweł Piotrowski / AG
- Złamała prawo, ale pomogła ludziom. Sam nie wiem, czy bym tak na jej miejscu...
ZOBACZ TAKŻE

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Ilona Rosiek-Konieczna to lekarka z Krakowa, która stanęła przed sądem ponieważ bezprawnie wypisała od grudnia 1998 r. do grudnia 1999 r. ponad 2 tysiące recept dla bezdomnych i ubogich. Za refundowane lekarstwa płacił Narodowy Fundusz Zdrowia, który stracił w ten sposób setki tysięcy złotych.

Podczas procesu pani doktor przyznała się do winy. Tłumaczyła się jednak, że chciała przede wszystkim pomóc chorym osobom. Ze względu na motywy, jakimi się kierowała, prokuratura wniosła o nadzwyczajne złagodzenie kary i wymierzenie jej kary 12 miesięcy ograniczenia wolności w postaci obowiązku pracy na rzecz Fundacji, w której już działa. Obrońcy chcieli uniewinnienia oskarżonej.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 13 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':