Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>
"Uznając, że znak krzyża jest nie tylko symbolem religijnym i znakiem miłości Boga do ludzi, ale w sferze publicznej przypomina o gotowości do poświęcenia dla drugiego człowieka, wyraża wartości budujące szacunek dla godności każdego człowieka i jego praw" - napisali posłowie. Krytykują orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wydane niedawno we włoskiej sprawie. Trybunał uznał, że przymuszanie uczniów wbrew ich woli do przebywania w klasie, w której wisi krzyż, narusza wolność sumienia i prawo rodziców do wychowania dziecka zgodnie z własnym światopoglądem. Uchwała wzywa też parlamentarzystów państw Rady Europy "o podjęcie wspólnej refleksji nad sposobami ochrony wolności wyznania i promocji wartości będących wspólnym dziedzictwem narodów Europy".
- Inicjatywa ma charakter ponadpartyjny i to chyba jedyna sprawa, w której posłowie PO i
PiS działają wspólnie - mówił wczoraj w Sejmie poseł Kazimierz M. Ujazdowski z koła Polska Plus.
Wśród przeszło 40 parlamentarzystów, którzy do tej pory podpisali się pod projektem uchwały, większość to członkowie koalicji PO-
PSL. - O wiele łatwiej idzie nam zbieranie podpisów pod uchwałą w PO niż w PiS - przyznają politycy Polska Plus. Do tej pory pod uchwałą podpisały się tylko trzy osoby z PiS, i to te, które są znane z dystansu wobec decyzji władz partii, jak Anna Sobecka. Czy PiS poprze uchwałę, nie wiadomo, władze partii zakazały podpisywania się pod wnioskami innych ugrupowań niż PiS.
- To jest decyzja indywidualna każdego z posłów PO, ale przypuszczam, że do tak sformułowanej uchwały przyłączy się większość klubu - powiedział "Gazecie" poseł
Jarosław Gowin.
11 listopada w czasie przemówienia przy Grobie Nieznanego Żołnierza prezydent
Lech Kaczyński zadeklarował, że w Polsce w szkołach będą wisieć krzyże. Część polityków PO wyrażała obawy, że obóz prezydencki z tego zagadnienia będzie chciał uczynić jeden z elementów kampanii wyborczej. Czy poparcie przez posłów PO projektu Polska Plus ma zneutralizować to zagrożenie?
- Nie przyszło mi to przez myśl, dziennikarze zazwyczaj sami sobie tworzą pewne interpretacje zdarzeń. Przyznaję, że potem za takimi interpretacjami podążają sami politycy - odpowiada Gowin. Dodał jednak, że w tym przypadku chodzi o obronę wartości.
- Ta inicjatywa nie ma charakteru politycznego - zaręcza Ujazdowski, deklarując gotowość wystąpienia na wspólnej konferencji prasowej z przewodniczącym klubu PO Grzegorzem Schetyną.