W 2009 r. największa korupcja panowała w państwa ogarniętych wojnami: Somalii, Afganistanie, Sudanie i Iraku - wynika z opublikowanego wczoraj corocznego raportu Transparency International. Każdy kraj otrzymał notę od 0 (totalna korupcja) do 10 (jej brak). Polska uplasowała się, ex aequo z Jordanią i Bhutanem, na 49. miejscu z notą 5,0. Mniejsza korupcja panuje m.in. w Kostaryce (5,3), Izraelu (6,1) czy
USA (7,5), za to większa m.in. we Włoszech (4,3), w Rosji i na Ukrainie (po 2,2). Korupcję niemal wyrugowano w Nowej Zelandii (9,4), Danii (9,3), Singapuru i Szwecji (po 9,2).