http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Proces przeciw Berlusconiemu

tobi
2009-11-17, ostatnia aktualizacja 2009-11-17 07:58

Sąd w Mediolanie wznowił wczoraj proces przeciwko Silviowi Berlusconiemu

Silvio Berlusconi
Fot. ALBERTO PELLASCHIAR AP
Silvio Berlusconi
Wznowiony proces dotyczy oskarżeń o ogromne przekręty podatkowe i oszustwa w księgowości przy zakupie praw do emisji filmów w telewizji Mediaset należącej do szefa rządu. Razem z Berlusconim oskarżonych jest dziesięć innych osób z kierownictwa jego koncernu medialnego.

Proces został zawieszony we wrześniu 2008 r., kiedy parlament zdominowany przez centroprawicową koalicję Berlusconiego przyjął ustawę o immunitecie premiera. Jej celem było uratowanie szefa rządu nie tylko od procesu w sprawie Mediasetu, ale też od wyroku za przekupywanie świadka Davida Millsa w innych procesach korupcyjnych w latach 90.

Włoski trybunał konstytucyjny uchylił niedawno ustawę o immunitecie, czymś ściągnął na siebie gromy premiera, ale też jednocześnie odblokował drogę do wznowienia obu procesów. Sprawa o przekupywanie Millsa ruszy pod koniec listopada.

Wczorajszy proces został natychmiast odroczony na wniosek adwokatów premiera, którzy wyjaśnili, że nie może on się stawić w sądzie, ponieważ jest gospodarzem zainaugurowanego w poniedziałek w Rzymie szczytu FAO. Silvio Berlusconi najwyraźniej gra na zwłokę, ponieważ forsuje teraz w parlamencie ustawę nakazującą umarzanie procesów trwających ponad dwa lata (w I instancji). Ma uzasadnioną nadzieję, że ustawa przetnie wkrótce oba jego procesy.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':