Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Strasburgu orzekł niedawno, że krzyże w klasach szkolnych mogą łamać wolność sumienia i dlatego powinny być usunięte, o ile nie wszystkie osoby związane ze szkołą zgadzają się na nie. Choć wyrok dotyczy wyłącznie Włoch (rząd zamierza się odwoływać), to można się spodziewać, że trybunał będzie podobnie orzekać w wypadku pozwów z innych krajów Rady Europy.
Europejskie cerkwie prawosławne przyłączają się do głośnych protestów Watykanu, który w decyzji trybunału dostrzegł "laicką inkwizycję" i apeluje do chrześcijańskich polityków, aby bronili "tożsamości kontynentu". Niepokój prawosławnych potęgują żądania niektórych greckich organizacji praw człowieka, które - strasząc Strasburgiem - zażądały już usunięcia ikon Chrystusa z sal sądowych i chcą zmiany zwyczaju zaprzysięgania świadków na Biblię.
- W pełni podzielam opinie Watykanu. Musimy wspólnie chronić Europę - ogłosił w czwartek grecki prawosławny metropolita Ieronimos i zapowiedział zwołanie nadzwyczajnego synodu greckiej cerkwi. Grecka solidarność z Kościołem katolickim jest czymś bardzo rzadkim - wielu greckich prawosławnych sprzeciwia się bowiem dialogowi ekumenicznemu z katolikami, a część księży - wbrew opiniom biskupów - nie uznaje nawet ważności katolickich chrztów.
Wspólne zagrożenie coraz bardziej zacieśnia też związki między Watykanem a rosyjską cerkwią. Choć w rosyjskich szkołach publicznych zasadniczo nie ma krzyży, to patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl wyraził już pełną solidarność z Benedyktem XVI w sprawie obrony krucyfiksów. Metropolita Hilarion, który odpowiada w rosyjskiej Cerkwi m.in. za stosunki z Watykanem, powiedział w czwartek, że dawne katolicko - prawosławne spory blakną w obliczu nowych wspólnych wyzwań. - Rosną szanse na szybkie spotkanie Benedykta XVI z patriarchą Cyrylem - zapewniał.
Orzeczenie Strasburga zmobilizowało niektórych Włochów do przekornego wieszania dodatkowych krzyży nawet w tych budynkach publicznych i szkołach, gdzie ich dotąd nie było. Centroprawicowy deputowany Marco Pugliese ustawił wczoraj przed swym domem pięciometrowy krzyż. W protestach przeciw Strasburgowi przewodzi populistyczna Liga Północna, który od la straszy utratą włoskiej tożsamości kraju wskutek zalewu muzułmańskich imigrantów.
Źródło: Gazeta Wyborcza