http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Policjanci grożą koledze?

Wioletta Sawicka, Marcin Wojciechowski, pap
2009-11-13, ostatnia aktualizacja 2009-11-12 19:33

Przypadek czy ostrzeżenie - wewnętrzne śledztwo ma ustalić, dlaczego policjant Marcin W. został potrącony przez radiowóz

Policjanci
Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
Policjanci
We wtorek Marcin W. opowiadał w "Ekspresie reporterów" w TVP o nieprawidłowościach w komendzie policji w Nowym Mieście Lubawskim. Według niego niektórzy funkcjonariusze mieli bić zatrzymanych.

Nazajutrz po emisji Marcin W. został potrącony przez radiowóz. Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego KWP w Olsztynie opowiada, że do zdarzenia doszło ok. godz. 17. Policjant stał przy samochodzie, a przejeżdżający obok radiowóz potrącił go w ramię. Mężczyzna nie doznał poważniejszych obrażeń.

Okazało się, że radiowozem kierował jeden z funkcjonariuszy wymienionych w telewizyjnym materiale - też Marcin W. Dlatego od razu pojawiły się podejrzenia, że mogła to być próba zastraszenia. - Za wcześnie mówić, czy [potrącenie] to działanie celowe, czy nie. Zależy nam, aby jak najszybciej wyjaśnić tę sytuację - mówi Niedźwiedzka.

Kierowca radiowozu został zawieszony w czynnościach służbowych przez komendanta powiatowego policji. Została mu również odebrana broń służbowa. Wczoraj do Nowego Miasta Lubawskiego pojechał komendant wojewódzki Sławomir Mierzwa. Od czerwca 2009 r. śledztwo w sprawie nieprawidłowości w nowomiejskiej komendzie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Interesuje się kilkunastoma policjantami. Śledczy badają m.in., czy dochodziło do przekraczania uprawnień przez funkcjonariuszy wobec osób zatrzymanych, głównie chodzi o bicie.

- Jest około dziesięciu takich przypadków - mówi Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Sprawdzamy też zarzuty związane z fałszowaniem dokumentacji dotyczącej zabójstwa, mobbingiem w komendzie, przekazywaniem osobom nieuprawnionym informacji uzyskanych w związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi, a także wątek dotyczący samobójstwa podejrzanej.

Termin zakończenia postępowania przewidziany jest na koniec grudnia.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':