http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Teksty

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Wyborcza.pl

Sikorski: rosyjskie manewry blisko naszych granic są niepokojące

PAP
2009-11-12, ostatnia aktualizacja 2009-11-12 09:43

Szef MSZ Radosław Sikorski powtórzył w czwartek, że ostatnie rosyjskie manewry w pobliżu polskiej granicy są niepokojące. Minister napisał w tej sprawie list do sekretarza generalnego NATO.

Radosław Sikorski podczas wywiadu dla AP, Waszyngton, 3 listopada 2009
Fot. Manuel Balce Ceneta AP
Radosław Sikorski podczas wywiadu dla AP, Waszyngton, 3 listopada 2009
Przeprowadzone we wrześniu rosyjsko-białoruskie manewry Zapad 2009 ("Zachód 2009"), były największą tego typu operacją od dziesięciu lat. Wzięło w nich udział około 100 samolotów i śmigłowców oraz ponad 900 czołgów, dział samobieżnych i innych pojazdów pancernych. W manewrach uczestniczyły okręty flot Bałtyckiej, Czarnomorskiej i Północnej; ćwiczenia odbyły się częściowo przy polskiej granicy.

Według czwartkowej prasy, Sikorski wysłał list do sekretarza generalnego NATO, w którym napisał, że Polska jest zaniepokojona ofensywnym charakterem rosyjskich manewrów Zapad 2009. List został wystosowany przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych Sojuszu, do którego dojdzie w dniach 3-4 grudnia w Brukseli.

Sikorski, pytany w radiowej Trójce o list, nie chciał mówić o szczegółach. "Korespondencja pomiędzy ministrem spraw zagranicznych a sekretarzem NATO nie ma charakteru publicznego. Natomiast nie jest tajemnicą, że manewry tak blisko naszych granic nas niepokoją" - zaznaczył.

"Chcemy mieć z Rosją jak najlepsze stosunki, ale mamy filozofię +jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie+. Gdy wykonujemy nawzajem przyjazne gesty, jest miło, a wtedy gdy Rosja takie manewry przy naszych granicach odbywa, to nas niepokoi i naturalnie Sojusz o tym zawiadamiamy i domagamy się, aby Sojusz wziął to pod uwagę w swoich działaniach. (...) My też ćwiczymy, ale sądzę, że Sojusz powinien te wrażliwości stosunkowo nowych krajów członkowskich brać pod uwagę" - ocenił Sikorski.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.6

21 głosów

W środę z ''Gazetą''
* Gazeta Dom
* Zdrowa środa: Urazy ortopedyczne