http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jeszcze stoi mur gospodarczy

mib, bart
2009-11-10, ostatnia aktualizacja 2009-11-10 01:59

Choć od zjednoczenia Niemiec w 1991 r. wpompowano we wschodnie landy 1,5 bln euro, różnice między wschodem i zachodem kraju są widoczne gołym okiem a zapowiadanych przez kanclerza Kohla "kwitnących krajobrazów" nadal nie widać

Sporo się udało: w służbie zdrowia nie widać prawie żadnych różnic, a wschodnie autostrady należą do najnowocześniejszych na świecie. Pozostało jednak mnóstwo innych problemów.

Poziom bezrobocia w październiku 2009 r. we wschodnich landach był niemal dwa razy wyższy niż w zachodnich. Wschód - 11,8 proc., zachód - 6,6 proc. Wschodnia część Berlina boryka się z aż 20-proc. bezrobociem.

Według instytutu IFO od 1990 r. ze wschodu na zachód Niemiec wyemigrowało 2 mln ludzi

Ze względu na niższy poziom rozwoju technologicznego w 2009 r. wydajność pracy w Niemczech wschodnich jest o 22 proc. niższa niż w zachodnich.

PKB na głowę we wschodnich landach jest o 30 proc. niższy niż na zachodzie.

Prywatyzacja państwowych enerdowskich zakładów stała się pożywką korupcji. W 1998 r. szacowano, że na łapownictwie z tamtych czasów Niemcy straciły 10 mld marek (dziś 5 mld euro).

Nowi właściciele sprywatyzowanych firm często zamiast inwestować wywozili wyposażenie na zachód i doprowadzali do upadłości. Tak było m.in. z VEB Warmenlagenbau Deutsch-Sowjetische Freundschaft, wielką państwową firmą budującą ciepłociągi. W wyniku machlojek syndyka firma splajtowała w 1994 r.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':