http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Emma Thompson wycofuje się z poparcia dla Polańskiego

jap, PAP
2009-11-08, ostatnia aktualizacja 2009-11-08 16:35

Brytyjska aktora Emma Thompson, laureatka dwóch Oscarów, wycofała swój podpis z petycji francuskiego filozofa Bernarda-Henri Levy'ego z żądaniem uwolnienia Romana Polańskiego.

Emma Thompson
Fot. David Goldman AP
Emma Thompson
Według brytyjskiego dziennika "The Independent" ceniona na Wyspach nie tylko za talent aktorski, ale także za silną kobiecą osobowość Thompson podjęła swą decyzję po ledwie 15-minutowej rozmowie z Caitlin Hayward-Trapp, 19-letnią studentką z uniwersytetu z Exeter.

Do rozmowy doszło w zeszłym tygodniu po panelu uniwersyteckim, w którym obie kobiety brały udział.

Według Hayward-Trapp Thompson przyznała, że podpisała petycję Levy'ego, bo osobiście zna Polańskiego i jego tragiczne doświadczenia życiowe. Hayward-Trapp zbiera wśród studentów i internautów podpisy pod kontrpetycją protestującą przeciw apelom o uwolnienie reżysera.

Pod pismem Levy'ego podpisały się 164 osoby, m.in. aktorzy Jeremy Irons i Harrison Ford, aktorki Isabelle Huppert, Kristin Scott Thomas i Natalie Portman, reżyser Sam Mendes i pisarz Salman Rushdie.

USA od 31 lat ścigają Polańskiego za gwałt na 13-latce. Reżyser uciekł do Europy w 1978 r. przed zakończeniem procesu. Pod koniec września został aresztowany w Szwajcarii, gdy przyleciał do Zurychu po odbiór nagrody za całokształt twórczości. Obecnie czeka w areszcie deportacyjnym na rozpatrzenie wniosku o ekstradycję.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':