Piątek, 6 listopada, godz. 14.30 po raz pierwszy zebrała się śledcza komisja hazardowa. - Otwieram posiedzenie - uroczyście ogłosił Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu. Chwilę potem sprawdził czy na sali jest siedmiu śledczych, którzy od dziś będą badać dziewięć lat procesu legislacyjnego przy ustawie o grach losowych i zakładach wzajemnych.
Posłowie zaczęli wybór przewodniczącego komisji. Jarosław Urbaniak z PO zgłosił Mirosława Sekułę, też z PO.
- Czy są inne kandydatury - dopytywał Komorowski.
Bartosz Arłukowicz zaapelował do PO o to, by raz jeszcze przemyślała, ale nie zdążył powiedzieć co. Przerwał mu Komorowski: - Czekam na zgłoszenie kandydata, a nie na apele.
Arłukowicz się nie poddawał: - Chciałem zaapelować.
Komorowski: - Raz jeszcze proszę.
Arłukowicz poddał się: - Zgłaszam Franciszka Stefaniuka, posła o bogatym doświadczeniu, w myśl, że nie można być sędzią we własnej sprawie.
Ale Stefaniuk odmówił. Pozostał tylko Sekuła. Posłowie zagłosowali. Sekuła przeszedł głosami PO i
PSL, posłowie
PiS i
SLD wstrzymali się od głosu.
Sekuła już jako przewodniczący zgłosił na zastępcę Stefaniuka: - Z tym samym uzasadnieniem, co przedstawił poseł Arłukowicz - powiedział.
Beata Kempa z PiS zaproponowała na wiceprzewodniczącego swojego partyjnego kolegę Zbigniewa Wassermanna. Zaznaczając, że jeśli zostanie wybrany zrezygnuje z prac w komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Krzysztofa Olewnika.
Ale targi dopiero się zaczęły. Stefaniuk z PSL zaproponował, by w prezydium komisji było trzech wiceprzewodniczących. "Za" zagłosowali posłowie PiS i PSL, wniosek upadł.
Stefaniuk się wycofał. - Uważam, że wiceszefami powinni być posłowie z kolejnych dwóch największych klubów, by nie psuć atmosfery już na początku. Ja podziękuje.
Za Wassermannem zagłosowali tylko Kempa i Stefaniuk. Jego kandydatura przepadła. Przeszła Bartosza Arłukowicza.
Przewodniczący Sekuła zwołał posiedzenie prezydium na wtorek 12 listopada. Zaprosił na to posiedzenie wszystkich członków. Poprosił, by każdy złożył wcześniej propozycje planu i sposobu pracy komisji. Kempa i Wassermann od razu zaapelowali, by zwrócić się do uniwersytetów i organizacji antykorupcyjnych o o wskazanie kandydatów na stałych doradców komisji. Oraz by do Komendy Głównej Policji wystąpić o statystyki dotyczące rynku hazardu w Polsce.