Chodzi o Jakuba Gołębia. Wczoraj podczas sejmowej debaty o grypie zasiadał w ławach rządowych u boku minister zdrowia. "Wydarzenia" podały, że Gołąb ma w ministerstwie etat doradcy. Równolegle prowadzi firmę Med PR świadczącą usługi w zakresie komunikacji i konsultacji w służbie zdrowia, organizuje szkolenia, debaty i inne projekty medyczne. Konferencje finansują firmy farmaceutyczne, m.in. Sandoz i US Pharmacia. Bywają na nich urzędnicy ministerstwa,
NFZ, posłowie.
Gołąb jeszcze kilka miesięcy temu był rzecznikiem ministerstwa, potem odszedł do PR. W rozmowie z Polsatem powiedział, że pomiędzy jego pracą w ministerstwie a działalnością w firmie PR nie widzi konfliktu interesów, bo nie dostaje pieniędzy bezpośrednio od spółek farmaceutycznych.