http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

BOR chroni ministrów od hazardu

w
2009-11-06, ostatnia aktualizacja 2009-11-05 19:24

Szef doradców premiera Michał Boni i wiceminister finansów Jacek Kapica otrzymali ochronę, bo mogą być zagrożeni przez środowiska niechętne delegalizacji automatów do hazardu.

Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu
Fot. Dominik Sadowski / AG
Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
- Boni i Kapica są twarzami nowej ustawy antyhazardowej. Branża hazardowa jest kojarzona z półświatkiem. Straci ogromne pieniądze, jeżeli rząd wprowadzi restrykcyjne przepisy. Jest oczywiste, że w tej sytuacji urzędnicy odpowiedzialni za tę ustawę powinni być lepiej chronieni - tłumaczy nasz informator z MSWiA.

Ochronę BOR przyznano ministrom na wniosek szefa MSWiA.

Według źródeł "Gazety" ma ona charakter profilaktyczny. To znaczy, że nie było żadnych pogróżek ani informacji o zagrożeniu ich bezpieczeństwa.

W praktyce ochrona dla Boniego i Kapicy polega na tym, że mają do dyspozycji samochód BOR z kierowcą, który jednocześnie jest ochroniarzem.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':