http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nowy prezes TVP - od broni do wizji

Paweł Wroński
2009-11-05, ostatnia aktualizacja 2009-11-04 23:33

Tomasz Szatkowski z rekomendacji PiS weryfikował WSI, wspomagał Zbigniewa Wassermanna, handlował bronią w Bumarze. Teraz kieruje telewizją publiczną.

Siedziba TVP
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Siedziba TVP
W oficjalnych biogramach nie ma daty urodzenia, bo obecny prezes TVP ma zaledwie 31 lat, a w takim wieku trudno dojść do tak odpowiedzialnych funkcji. Był doradcą koordynatora ds. służb specjalnych, szefem sekretariatu ministra Przemysława Gosiewskiego, wiceprezesem Bumaru, największej polskiej firmy handlującej bronią, zasiadał w komisji weryfikacyjnej WSI z nominacji premiera Jarosława Kaczyńskiego. - Głęboko wierzący, harcerz, inteligentny. A co najważniejsze - człowiek niezachwianej lojalności wobec prezesa Kaczyńskiego - charakteryzuje go jeden ze znajomych.

Szatkowski jest absolwentem prawa na Uniwersytecie Warszawskim, ale jego pasja to obronność. Po studiach ukończył Podyplomowe Studium Bezpieczeństwa Narodowego. Był stypendystą brytyjskiego MSZ, studiował w Kings College London (dyplom z wyróżnieniem) i Naval College w Monterey. Należał do grupy młodych, wyedukowanych działaczy PiS, którzy w przyszłości mieli - według koncepcji prezesa Kaczyńskiego - zastąpić "zakon PC".

W 2007 r. po terminowaniu u Wassermanna i Gosiewskiego PiS powierzył mu pierwsze odpowiedzialne stanowisko. Został przewodniczącym rady nadzorczej Bumaru, potem wiceprezesem zarządu. Najpierw była posada, potem ministerstwo ogłosiło konkurs. - Z racji wieku starał się przede wszystkim słuchać innych, o handlu bronią nie miał pojęcia - opisuje go współpracownik.

Efekt? O ile Bumar w latach 2003-05 sprzedawał za ok. 500 mln dol., to gdy władzę objął PiS, sprzedaż spadła do ok. 80 mln dol. Sukcesów nie było, ale znalazł się winny. W ostatnich dniach pracy w Bumarze członkowie PiS-owskiego zarządu złożyli doniesienie do CBA na poprzedniego prezesa. Chodziło o umowy z pośrednikami w handlu bronią. Jednym z nich był Libańczyk Abdul Al Assir, który pojawił się przy prywatyzacji stoczni Szczecińskiej i Gdyńskiej.

Szatkowski na stanowisku p.o. prezesa TVP zastąpił Bogusława Szwedę Ma sprawować tę funkcję przez trzy miesiące, do rozstrzygnięcia konkursu na prezesa TVP.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':