Szwedo decyzję ogłosił wczoraj na posiedzeniu rady nadzorczej
TVP (wraca na stanowisko szefa rady). Był tymczasowym szefem TVP od października, zastąpił na trzy miesiące (do 19 grudnia) Piotra Farfała odwołanego głosami
SLD i PiS.
Następcą Szwedy został Tomasz Szatkowski, członek rady nadzorczej, bliżej związany z PiS niż Szwedo. Za rządów partii Jarosława Kaczyńskiego był szefem sekretariatu wicepremiera Przemysława Gosiewskiego, doradcą koordynatora ds. służb specjalnych w rządzie PiS Zbigniewa Wassermanna, zasiadał w komisji weryfikacyjnej
WSI. Był też wiceprezesem Bumaru.
Wczoraj rada nadzorcza miała ustalić harmonogram konkursu na nowy, czteroosobowy zarząd. Doszło jednak do kłótni. Późnym wieczorem rada zdecydowała o unieważnieniu konkursu. Dlaczego? Bo rozpisano go tylko na dokończenie kadencji obecnego zarządu (do czerwca przyszłego roku) zamiast także na kolejną czteroletnią kadencję. Rada wybrałaby więc teraz zarząd na pół roku, a na wiosnę wybierałaby kolejny. Podobno to zniechęciło wielu poważnych kandydatów. W poniedziałek ma zapaść decyzja o ogłoszeniu nowego konkursu.
Czy to był powód odejścia z zarządu Szwedy? Nie wiadomo, w chwili zamykania tego wydania "Gazety" trwały jeszcze obrady rady.
Wczoraj spekulowano, że największe szanse na zwycięstwo w konkursie na prezesa ma Romuald Orzeł, dziś szef biura zarządu TVP, wcześniej związany ze
SKOK-ami.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, pewniakami do zarządu są jeszcze: Włodzimierz Ławniczak (dyrektor za czasów prezesury Roberta Kwiatkowskiego) i Anna Milewska (SLD rekomendowało ją do rady nadzorczej TVP, a potem
Samoobrona do zarządu Bronisława Wildsteina).
Kim jest Orzeł? To dziennikarz prasy regionalnej na Wybrzeżu, b. redaktor naczelny "Dziennika Zachodniego". Związany ze SKOK-ami, w których pełnił funkcję prezesa spółki Media-SKOK wydającej "Gazetę Bankową" (felietony pisze tam b. poseł PiS Artur Zawisza). Organizował też kampanie reklamowe SKOK-ów, które dawały ogłoszenia do "Naszego Dziennika", "Niedzieli" i "Gazety Polskiej". - Chcemy podkreślić nasze polskie, solidarnościowe i katolickie korzenie - mówił Orzeł w jednym z wywiadów na temat strategii reklamowej SKOK-ów.
Zgodnie z ustaleniami PiS iSLD fotel prezesa ma przypaść partii Jarosława Kaczyńskiego.