Sikorski spotka się m.in. z szefową dyplomacji
USA Hillary Clinton, doradcą prezydenta Obamy ds. bezpieczeństwa narodowego gen. Jimem Jonesem a także przewodniczącym potężnej senackiej komisji spraw zagranicznych Johnem Kerrym. Będzie rozmawiał m.in. o nowej propozycji prezydenta Obamy w kwestii goszczenia przez Polskę tarczy antyrakietowej USA, ale nie należy się spodziewać ostatecznych decyzji w tej sprawie. Spotkanie z Clinton ma się zakończyć wznowieniem polsko amerykańskiego dialogu strategicznego, czyli, mówiąc po ludzku ustaleniem na jakich zasadach i jakim szczeblu przebiegają regularne konsultacje dyplomacji obu krajów.
Sikorski weźmie udział w kilku poważnych konferencjach o Polsce i Europie, które przy pomocy ambasady RP zorganizowały prestiżowe instytucje waszyngtońskie. W poniedziałek zabierze głos w konferencji bliskiej Demokratom Brookings Institution na temat Partnerstwa Wschodniego UE, projektu przeforsowanego w Unii przez Polaków i Szwedów. Wystąpią tam również szef dyplomacji szwedzkiej Carl Bildt oraz komisarz unijna Benita Ferrero-Waldner.
We wtorek Sikorski - wraz z autorem polskich reform gospodarczych Leszkiem Balcerowiczem i prezesem
NBP Sławomirem Skrzypkiem - wystąpią na konferencji Banku Światowego o "lekcjach z polskiego sukcesu gospodarczego w ciężkich czasach". Wreszcie w środę odbędzie się w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych sesja o "wspólnych i sprzecznych interesach Ameryki, Polski i Europy Środkowej". Szef
MSZ wystąpi tam obok m.in. Zbigniewa Brzezińskiego, byłych ministrów Andrzeja Olechowskiego i Adama Rotfelda oraz obecnego asystenta sekretarz stanu Hillary Clinton ds. Europy Philipa Gordona.
Sikorski udzieli też kilku wywiadów, m.in. "New York Timesowi". Polscy dyplomaci mówią, że po ostatnich zgrzytach w stosunkach z USA "Polskę ma być przez ten tydzień w Waszyngtonie mocno widać".