http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Lekarze i straż graniczna wypatrują grypy

Małgorzata Szlachetka, Lublin, Anna Gorczyca, Rzeszów
2009-10-31, ostatnia aktualizacja 2009-10-30 20:41

Mer Lwowa prosi Polaków o przekazanie leków i maseczek ochronnych, a mieszkańcy Lubelszczyzny rezygnują z wycieczek na Ukrainę.

Mężczyzna w maseczce, która ma ochronić go przed zarażeniem świńską grypą
Fot. Sergei Chuzavkov AP
Mężczyzna w maseczce, która ma ochronić go przed zarażeniem świńską grypą
SERWISY
- Dzwoniłem do swojej rodziny w Drohobyczu. Ludzie panikują. Do aptek i lekarzy ustawiają się kolejki. Na wszelki wypadek wszyscy masowo wykupują leki - relacjonuje czytelnik "Gazety", który często jeździ z Lublina na Ukrainę.

Olga Pawiec z Drohobycza dodaje: - W czwartek byłam w siedmiu aptekach. W żadnej nie było maseczek. Ze szpitala wypisywani są wszyscy, których można wysłać do domu. Miejsca są potrzebne dla chorych na grypę.

Andrij Sadowyj, mer Lwowa, poprosił zaprzyjaźnione miasta z Polski o pomoc - potrzebne są maseczki i używany w leczeniu świńskiej grypy preparat Tamiflu (Ozeltamivir).

Na Podkarpaciu hospitalizowane są pierwsze osoby wracające z Ukrainy, które mogą być chore na świńską grypę. Na przykład na oddział zakaźny szpitala w Łańcucie trafił w piątek młody Ukrainiec studiujący w Rzeszowie.

Mieszkańcy Lubelszczyzny rezygnują z wyjazdów na Ukrainę. - Wolą nie ryzykować. Właśnie odwołaliśmy trzy wycieczki do Lwowa, w przypadku każdego z autokarów około dziesięciu osób zadzwoniło z informacją o rezygnacji z wyjazdu - potwierdza Bartosz Kudlicki z Biura Turystycznego "Quand" w Tomaszowie Lubelskim.

W związku z trudną sytuacją u sąsiadów główny inspektor sanitarny polecił wojewódzkim inspektorom sanitarnym w Lublinie i Rzeszowie podjęcie dodatkowych środków ostrożności. Podróżni będą informowani na przejściach, że jeśli w ciągu tygodnia po powrocie z Ukrainy wystąpią u nich objawy grypy, powinni zgłosić się do lekarza. Na przejściach granicznych na Lubelszczyźnie rozdawane są ulotki informacyjne o grypie. Lekarze z miejscowości przygranicznych mają informować sanepid o przypadkach grypy wśród swoich pacjentów. - Jeśli to nie jest naprawdę konieczne, odradzamy wyjazdy na Ukrainę - apeluje Janusz Słodziński, wojewódzki inspektor sanitarny w Lublinie. Andrzej Wójcik, rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie, uspokaja: - Na przejściach z Ukrainą nie odnotowaliśmy dotąd żadnych niepokojących sygnałów związanych z zagrożeniem grypą.

Kapitan Elżbieta Pikor, rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, przypomina, że na przejściach granicznych działają izolatki, do których będą kierowani chorzy podróżni.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Ostatni akt ACTA

Po zapowiedzi manifestacji w 60 miastach Niemiec w piątek gruchnęła nieoficjalna wiadomość, że niemiecki rząd zrezygnował z podpisania ACTA!

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy