http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nie jedźcie na Wschód

Judyta Watoła, PAP
2009-10-31, ostatnia aktualizacja 2009-10-31 00:31

W Polsce nie odnotowano wzrostu zachorowań na świńską grypę. Jednak ze względu na falę zachowań na Ukrainie główny inspektor sanitarny apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i ograniczenie wyjazdów na Wschód

Ci chłopcy ze Lwowa zdejmują maseczki tylko po to, by zapalić papierosa. Tak naprawdę jednak ich ostrożność nie ma dużego znaczenia. Maseczki działają bowiem
skutecznie tylko przez pierwszych 15 minut od założenia
Fot. EAST NEWS
Ci chłopcy ze Lwowa zdejmują maseczki tylko po to, by zapalić papierosa. Tak...
- Prosimy podróżnych, aby - jeżeli nie muszą - nie jeździli na razie na Ukrainę - zaapelował wczoraj główny inspektor sanitarny Andrzej Wojtyła.

GIS apeluje o ostrożność, choć w województwach sąsiadujących z Ukrainą nie odnotowano wzrostu zachorowań na grypę A/H1N1. Od końca kwietnia w całym kraju ujawniono ok. 170 przypadków tej choroby, z czego tylko kilka miało ciężki przebieg. Przypadków zwykłej grypy tylko w tygodniu między 16 a 22 października było prawie 8 tys.

- Na Ukrainie tylko w kilku przypadkach potwierdzono z całą pewnością, że przyczyną śmierci pacjentów był wirus świńskiej grypy. Nie ma więc na razie powodów do niepokoju, ale wskazana jest duża ostrożność - mówi Jan Bondar, rzecznik GIS.

Czy nie należałoby zamknąć granicy? Zdaniem prof. Andrzeja Zielińskiego, krajowego konsultanta w dziedzinie epidemiologii, miałoby to sens tylko w przypadku "pandemicznej katastrofy". Na razie skuteczniejsze będzie stosowanie "higieny kaszlu i czyszczenia nosa", czyli niekasłania i niekichania na innych oraz unikanie zgromadzeń w ciasnych pomieszczeniach.

O ile szczepionka na zwykłą grypę sezonową jest ogólnie dostępna, szczepionka na świńską dotąd się w Polsce nie pojawiła. Produkują ją trzy firmy farmaceutyczne, ale Ministerstwo Zdrowia wciąż jeszcze prowadzi z nimi negocjacje.

Polski rząd chce kupić 4 mln dawek szczepionki. Zostaną podane osobom z grup ryzyka (np. dzieciom, chorym przewlekle, być może pracownikom służby zdrowia).

Rząd chciałby, aby szczepionki były dostępne także w wolnej sprzedaży w aptekach. Jak się dowiedzieliśmy, może być z tym kłopot. Szczepionka przeciw świńskiej grypie nigdzie nie została bowiem zarejestrowana na normalnych warunkach (to wymaga wielomiesięcznych badań klinicznych), lecz tylko "na odpowiedzialność państw". Podobnie musiałoby się stać w Polsce.

Na poniedziałek zaplanowano spotkanie Komitetu Pandemicznego, który podejmie dalsze decyzje. Do tego czasu strona polska chciałaby uzyskać dokładne informacje o tym, jak wygląda wprowadzona na Ukrainie kwarantanna. Na razie wiceminister zdrowia Adam Fronczak poinformował, że jeśli zajdzie taka potrzeba, Polska jest gotowa pomóc Ukrainie w badaniu próbek grypy.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':