Minister napisała projekt po dwóch latach kłótni z naukowcami. Jedna z najważniejszych zmian to krok do wprowadzenia powszechnych opłat za
studia - tylko jeden kierunek na uczelni państwowej będzie można studiować za darmo. Za każdy kolejny student zapłaci. Tylko 10 proc. najlepszych studentów z każdej uczelni dostanie "w nagrodę" prawo do drugiego darmowego fakultetu.
Minister chce też ograniczyć wieloetatowość na uczelniach - nauczyciele akademiccy będą mogli pracować maksymalnie na dwóch etatach. Dziś biorą kilka, a nawet kilkanaście pensji.
Ma być też ekstra finansowanie najlepszych wydziałów - uczelni państwowych i prywatnych. Teraz projektami Kudryckiej zajmie się Sejm.
Zostań fanem serwisu Wyborcza.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet na swoją stronę.