Dziś ogłosił to na posiedzeniu rady programowej Jacek Snopkiewicz, nowy szef
TVP Info. - O zakazie prenumeraty "Wyborczej" mówił jako o cenzurze świadomości - relacjonuje Piotr Gadzinowski, wiceszef rady.
Snopkiewicz zapowiedział, że teraz dziennikarze nie tylko nie będą musieli sami kupować "Wyborczej", ale także nie będą musieli chować się po kątach, gdy ją czytają. - To naprawianie błędów po Farfale - mówi Gadzinowski.
Wcześniej przywrócenie prenumeraty "Wyborczej" zapowiedziała wiceszefowa "Wiadomości" Marzena Paczuska. - Na razie "Gazeta" się jeszcze nie pojawia. Liczymy, że będzie od 1 listopada - mówi nam reporter "Wiadomości".
Dlaczego trzeba prenumeratę "Wyborczej" wznawiać? Bo pół roku temu poprzedni prezes
Piotr Farfał zakazał prenumeraty "Gazety". Niby chodziło o oszczędności, ale cięcia dotknęły tylko "Wyborczej". "Rzeczpospolitej", "Faktu", "Super Expressu", "Dzienniku" czy "Naszego Dziennika" nie.
Tak się złożyło, że Farfał zakazał czytania "Wyborczej", gdy napisaliśmy, że ściąga na Woronicza ludzi swojego środowiska politycznego - byłych działaczy
LPR i Młodzieży Wszechpolskiej.
Dostali od niego etaty (czasami nawet umowy na czas nieokreślony), wysokie kilkutysięczne pensje i kierownicze stanowiska. Decyzje o zakazie prenumeraty "Wyborczej" podpisał jeden z nich - Wojciech Bosak (członek rady politycznej LPR, gdy Liga była w koalicji rządowej, wiceminister budownictwa).